Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecany post

Niewolnicy z Ziemi

Każdy człowiek, a może prawie każdy słyszał kiedyś o aniołach. Każde zwierzę słyszało pewnie o człowieku lub jeśli usłyszało, to mogło się zawieść. Niekiedy spotkania z człowiekiem bywają ostatnimi. Nie chcę przez to powiedzieć, że człowiek to szkodnik, ale jakoś tak samo wychodzi. W prosty sposób może zrozumiemy, dlaczego zamknięto Eden. Zwierzęta też nawołują, ale ich głos zbierają ziemskie duchy. Aniołowie nie przeżyliby głosu, który nagromadził się w pokładach ziemi. Ból i cierpienie, wypaczają a przywołane pragnienie spowalnia. Ziemia ocieka krwią. Wiadomo, że anioł przybędzie. Pewnego dnia powróci i wspomoże życie. Pan Eremu przywoła zwątpiałych i przywróci zaburzony ład. 
Jedzący i niszczący wszystko wokół człowiek jest prawdziwym drapieżcą. Można powiedzieć to z dumą, akcentując fakt tego, że gatunek ludzki radzi sobie na Ziemi, dominując nad przyrodą ożywioną, ale nie sposób dostrzec dramatów związanych z działalnością ludzi. Wykańczają sami siebie, stali się sobie „sterowalni…
Najnowsze posty

Zbyt wiele nas powstrzymuje

Wolność to prawo do stanowienia o sobie. Zgoda społeczna, zbudowała zależności w świecie oraz wykształciła relacje panujące między ludźmi. Najtwardsi obrońcy społecznego ładu, powiedzą że nie jest możliwym, aby ktokolwiek zarządzał masą ludzką, a całość wykształciła się, dzięki procesom historycznym oraz stanowiła bezpośrednie działanie człowieka. Natura nakazuje nam przetrwanie, bez względu na okoliczności i warunki. Zajmujemy się życiem, działamy i nie jest możliwym, aby ktoś nami, w sposób zaplanowany i celowy, sterował czy zarządzał. Nikt, poza szatanem, którego uwielbiają krzewiciele idei różnych religii, mówiący ludziom, czego chce od nich Bóg. Nie jest to możliwe, aby sterować masami – teoretycznie – ale przekonanie wielu osób oraz praktyka, mogą być zgoła inne. 


Zbyt wiele powstrzymuje, a więcej dzieli  Sterowanie i oddziaływanie na człowieka, ma miejsce od najmłodszych lat. Następuje w szkole, na podwórku, poprzez telewizje czy sieci społecznościowe oraz szeroko pojęty dostęp d…

Zaiste, skażona jest ta ziemia, w której czuć szyderstwo i trąca kłamstwem

Po miesiącach pisania o ludzkich zdarzeniach, przychodzi refleksja – po co to wszystko? Refleksja stanowi, w tym wypadku, próbę odpowiedzi na wiele pytań, które pojawiały się na naszej dotychczasowej drodze.  Sugerowano nam, że pisząc podobne do tych treści, mamy "jazdy", gdyż silimy się na wizjonerów i mamy przez to, nierówno pod "kopułami". Jeśli język i forma, czynią z nas szaleńców, to z wielu, uczyniły "krwiożerczych potworów" i maniaków. Mamy taki styl i jesteśmy niezależni, co podkreślamy na każdym kroku. Robimy, co my chcemy i jak chcemy, do czego nie potrzebujemy niczyjej pomocy.  Wysłuchałem wiele uwag krytycznych, na temat prezentowanych treści i proszono mnie, aby zachowywać anonimowość naszych respondentów, gdyż kojarzenie z Zapiskami Mazurskimi jest źle odbierane w środowisku. Dziwi nas ta słabość oraz cieszy przebłysk dobra, który pojawił się w myśli o chęci zmiany i poprawy niesprawiedliwego miasta. Dodajmy – w środowisku poukładanym i niez…

Dzieło praktycznie ukończone

Po przeszło dwóch latach pracy edytorskiej i korektach, udało nam się ukończyć Pierwszą wojnę w niebie: Dziedzictwo, książkę trudną, a jednocześnie zawierającą wiedzę dotyczącą tego, czego nigdy ludzkości nie przekazano w żadnej formie literackiej. Takie jest moje zdanie, jako jej twórcy. Czytelnik może mieć odrębne spojrzenie. Nie jest to książka prosta, nieco kontrowersyjna i na pewno nie powstały nigdy podobne treści – co wpływa na jej oryginalność oraz wyjątkowość. Miejmy nadzieję, że znajdzie się w niej kilka słów, które pozwolą komuś zrozumieć. 


Kilka słów o treści Książka to opowieść o ludzkości i stworzeniu, przedstawiona z perspektywy aniołów, zamieszkujących Erem.  Dzieje rozpoczynają się od momentu zgromadzenia na Wielkim Syjonie. Ludzkość, drugiej Ziemi zawiodła i zwołano obrady, mające przeprowadzić sąd nad ludzkością. Na Ziemię przybywają wodzowie, z odległych krain, aby sądzić człowieka. Rozpoczyna się rzeź, ogarniająca całą planetę. Dochodzi do ponownego aktu stworzenia, …

Znak ręki

Istnieje wiele różnych teorii, dotyczących linii dłoni. Niektóre mówią o tym, że w liniach widać przyszłość człowieka, a jeszcze inne, że to nasz znak rozpoznawczy.  Od wieków, ludzie pasjonowali się tym zagadnieniem. Dla mnie, osobliwe i wyjątkowe jest każde ujęcie człowieka oraz wszelkiej żywej istoty.  Postanowiłem odbić swoje dłonie oraz złożyć je w całość. Osobliwe doświadczenie, powiodło mi się. Wyszło mi z tego coś, co przedstawiam. Świat czarno-biały jest osobliwy, więc w takich kolorach, będzie prezentowało się to w miarę dobrze. 


Nie ma to żadnego znaczenia, ale jest ciekawe w moich oczach. Stając się zadowolonym z siebie, mogę zacząć sięgać gwiazd i przybliżać się do świata, którego poszukuję i pragnę.  Po przeanalizowaniu tego materiału, postanowiłem owe linie, połączyć. 



Wyszedł mi ciekawy kształt. Kolejna pieczęć, którą wykonuję na sobie, to znak ręki. Nie jest to może nic nadzwyczajnego i cudownego, ale jest moje i pochodzące ode mnie. W takim zakresie, mogę podchodzić do sp…

Ostrzeżenie do Pierwszej wojny w niebie: Dziedzictwo

Wierzysz lub nie, Księga ta otwiera całkiem inny rozdział, również twojego życia. Nie wierzysz religiom? Nie musisz – religia to zło – wymyślone przez człowieka, na potrzeby sprawowania władzy nad światem. Użyjmy słowa, którego się dotychczas baliśmy, w odniesieniu do tego – "niepodzielnej".  Owa władza jest „niepodzielna” i roztoczona nad tchnieniem ludzi, przygotowanych do wchłonięcia w materii.  Zapomniane dziedzictwo, o którym nikt pewnie nie słyszał i zapewne nigdy nie usłyszy, może nie być niczym wielce ciekawym, ale czy nie warto podjąć wreszcie ryzyka, w poznaniu odrobiny prawdy?   Za zasłoną tysiącleci, gdzieś w nieznanym nikomu miejscu, ostatni pradawny, który przedstawia historię gatunku, upadłego i przegranego, wypowiedział kilka słów: „bez odbioru”. Ponagliło go słowo i prawo.  Czy zgodzisz się człowieku, wejść do wnętrza tego świata? Brama jest bliżej, niż myślisz, a cel realniejszy niż zakładałeś. Umiera bez winy, zapomniane i obolałe szaleństwo.   Wkraczacie do św…

Istota nakazu dnia szóstego

Beliar zachowania ludzi nie zrozumiał. Miał przed oczyma wizję wojny, która wydarzyła się w jego świecie. Nadal nie wiedział, o co chodziło w tym krwawym sporze. Ludzie chcieli wyeliminować kel el; tak zaczęła się pierwsza wojna w niebie, która toczyła się z człowiekiem, odnosząc różny skutek. Naówczas byli silniejsi, bliżsi nam. Po przegranej, ludzie zostali wygnani z Ogrodów Ojca, tworząc pierwszą cywilizację Szeolu.
Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo

Rdz 1,26 mówi: „A wreszcie rzekł Pan: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi”.  W czasach biblijnych, panowanie nad światem wyobrażano sobie jako władzę, którą mógł sprawować król, w stosunku do danego obszaru oraz mieszkańców. Jego panowanie wiązało się z wprowadzaniem wspólnych norm. Zrozumienie tej części oraz kontekstu fragmentu książki, wymaga przywołania pojęcia „panowania”. 



Tłumaczenie słownik…

Refleksja tygodnia: czas na reformę sądów w Polsce

Minął kolejny tydzień, bez jakichkolwiek działań w kierunku książki. Jednak pojawiły się inne kwestie, nieco na chwilę obecną ważniejsze, o których chciałbym tutaj móc wspomnieć. Przede wszystkim trwa rozruch Zapisków Mazurskich, czasopisma które wydawane jest przez organizacje pozarządową, Stowarzyszenie SEEiK. Czasopismo znajduje się w internecie, dostępne w serwisie  www.zapiskizazurskie.pl. Wiele pytań i wiele problemów, a także nawiązywanie nowych współpracy, to zadanie na najbliższe tygodnie. Zajmowanie się tymi problemami oraz ich rozwiązywaniem, dostarcza pewnej przyjemności, ale jest też trudne z uwagi na ilość spraw, którymi należy się zająć. Powoli oczywiście idzie do przodu, myślę też że ku dobremu. 
W mojej refleksji skupiłem się jednak na innej sprawie, która dotyczy polskich samorządów i sądów. 

Rozmiar krzywd, które spotykają ludzi w naszym społeczeństwie jest ogromny. 
Poczynając od samorządów, które nie realizują zasad związanych z demokracją, a kończąc na sądach, w któr…

Etykiety

Pokaż więcej

Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

Energetyczne wampiry – rozpoznawanie, obcowanie, uwolnienie

Energetyczne wampiry, wysysające naszą energię, w rzeczywistości istnieją, są wokół nas i mają się dobrze. Planują godzinami to, co z nami zrobią, a kiedy usiłujemy się „wyzwolić” i wydostać spod ich jarzma, to zaczynają swój okrutny atak, wymierzony w nas. 
Zaczynają „zemstę”, uprzedzając nas wcześniej o tym, a kiedy zbyt gwałtownie im odmówimy, przystępują do ciosu. Porzucają wszystkie swoje sprawy, których nie mają zbyt wiele, na rzecz tego, by dać nam nauczkę. W ich ocenie nie mamy prawa do „porzucenia” ich. Jesteśmy w ich mniemaniu im wiele dłużni. Uważają, że „prawo do zemsty” im się należy. Oddali nam w końcu przysługi, przynieśli drobne prezenty materialne, wyciągnęli rękę w chwili naszej słabości. 






Czatują na stosowny moment, obserwując ludzi, a kiedy się nadarzy okazja, przystępują do natarcia. Ich pomoc jest pozorna i prowadzi do uzależnienia. Więcej wezmą niż dali, ale to zauważymy, orientując się dopiero po pewnym czasie. 
Nie mogąc się pogodzić z „odrzuceniem” dojdą do wnio…

Jak wyglądałeś Beliarze (szatanie)? Opowieść o obrońcy ludzkości

On skinął głową, pochylił swe skronie, zmarszczył czoło, skrawkiem brwi zwiesił. Makijaż na nim widniał siły… Widziadło farby i koloru, matowiało prawdziwe uczucie, będące ostatnią podporą. Godność zachować pragnie każdy, skrywając niewygodne odbicie. – Powaga wymaga ofiary z siebie, nieprzetrawionej do granic.              Samotny stanął, z bólem sadowiąc się wśród niemej przestrzeni. I nie kołysał nerwowo ciałem, nie dał się wzniecić na źdźbło trawy. W nim huśta i zagłusza zmorę – światło rozpromienione. Nie rzuca się, stojąc, spogląda rzucając cieniem na świat blady. I nie dochodzi głos go nadwątlony, który niknie w bezwietrznym szepcie. – Naród człowieczy miał w nim podporę sławy, żyłby wznosząc najtrwalszy budulec. Sięgnąłbym w nim ponad granicę czasu, tym wznosił najpiękniejsze słowa i tworzył, prorokując Ziemi, chowając skazę do głębi otchłani.             Włosy dłużyły mu się na ramiona, ciążąc do barków idea­łem[1]. Z czernią zlewały się w kolorze, barwiły światłem grzebiąc w…

Jarosław Dumanowski, Hrabiowie na Lubrańcu. Dzieje fortuny magnackiej

Praca Dumanowskiego przedstawia dzieje rodu Dąmbskich, tytułowych hrabiów na Lubrańcu - jak określali siebie poszczególni członkowie rodziny aspirujący do najwyższych zaszczytów, biorący udział w schedzie po przodkach. Relacja, którą opisał Autor stanowi okazję i pretekst do przedstawienia mechanizmów awansu majątkowego i społecznego w cza­sach nowożytnych wśród całej szlachty polskiej. Już tytuł w wnioskowaniu metodologicznym sygnalizuje czytelnikowi zastosowanie metody komparatywnej w analizie historycznej i zwraca uwagę ingardnerowska dwupłaszczyznowość w jej kompozycji czy też swoisty dychtomizm w ujęciu Ericha Fromma, której temat kryje podwójne znaczenie. Pierwsze skupia uwagę na Lubrańcu, drugie na całej szlachcie polskiej. Środkiem do tego jest monogra­ficzny charakter powieści - tak Autor określił własną pracę, który służy dużej syntezie i rozważaniu nad całością procesów społeczno-ekonomicznych zachodzących wśród warstwy „narodu szlacheckiego". Skonstruowana w ten sposób…

Masturbacja - zło w oczach Stwórcy?

Onanizm, jak wyjaśnia Wikipedia, to inaczej masturbacja(samogwałt, ipsacja, cheiromania)– pobudzanie własnych narządów płciowych w celu wywołania u siebie rozkoszy seksualnej. Może, lecz nie musi doprowadzać do orgazmu. Masturbacja jest spotykana również w świecie zwierząt, np. u ogierów. Masturbacja odbywa się bez udziału partnera lub przy jego wyłącznie biernym uczestnictwie. Istnieje pojęciewzajemnej masturbacji, które dotyczy sytuacji z aktywnym udziałem partnera. Masturbacja stanowi normalne zachowanie w świecie zwierząt, które praktykują odruchowo ludzie, lecz w większości, z powodów oczywistych się do tego nie przyznają.


Historia Ojcem onanizmu był syn Judy i Kananejki Szua, Onan, brat Era i Szela. Er poślubił Tamar, ale że był pierworodnym Judy i nie podobał się Panu, bo był zły, Ten zesłał na niego śmierć. Juda nie miał z Tamar dzieci, więc pokolenie Judy stało się zagrożone. Wobec tego kazał on swemu synowi, Onanowi zbliżyć się do Tamar. Juda chciał, aby Onan zapłodnił Tamar…

Miłość w trudnych czasach socjalizmu

Nieważne, gdzie się znajdziemy. I nieważne, jak mocno życie nas doświadczy. Liczy się to, czy w danym momencie umiemy się na tyle zachować, aby nie trwać samemu. Rodzina stanowi najwyższe dobro i posłannictwo każdego człowieka.






Oceniać pozornie można zawsze, ludzkie czyny, wybory i dokonania. Człowiek jest nauczony czekania na właściwy moment. Wierzymy, uparci i niezłomni, że nasze światełko się zapali. Wtedy ma być tylko lepiej, dla nas, najbliższych oraz wszystkiego, co kochamy. Łatwo jesteśmy w stanie ocenić za i przeciw oraz zrozumieć swoje posłannictwo. To, że czasem odstępujemy od tego, co jest dobre, nie oznacza wcale, że tak akurat chcemy. Po prostu czasem najwyższym dobrem jest rodzina i jej przyszły los.

Po wojnie

Osłabienie przyszło zaraz po wojnie. Wiele osób dostało się już w jej trakcie do niewoli i potraciło swe dobra, a nawet bezcenne życie. Po Teheranie, Jałcie i Poczdamie, przyszedł czas na realizacje Polski w realiach, które znamy po 1945 roku; Polski Ludowej, która mu…