Przejdź do głównej zawartości

Do Fałszywego Samarytanina





Lucanusie, wygnańcu Lukanii!
Słowem twe imię napiętnowane, 
dar sekutnicy zraniony w pożodze. 
Duch ukradł umiłowanie, 
skrył się w mordzie. 
Powiadam ci, łez nie starczy w popiele.

Fałszywy człowieku, jadzie ziemi!
Samarytański chłeptaczu wymiocin kłamstwa.
Poznałeś prawo i doświadczyłeś słowa.
Wybrałeś wersy, które były znaczone.
W nich upoiłeś rzekomą dobroć.
Przejrzał to Pan, który zmierzył twe winy.
Zapisuję w Księdze Wyklętych.
Astarte będzie twą drogą.
O Lilith udławisz swe usta.

Uwierzyłem w dobroć,
Bo tak kazał Pan.
Zwątpiłem, bo jadem twe serce.
Bolało mnie, 
gdy rzucił we mnie kamieniem.
Działasz skrycie.
Karle czupurny.
Szumowino, zakrywająca usta do śmiechu.
Żałosny robaku fałszywych obrazów.

Kazałem odstąpić od owcy, nie posłuchałeś!
Szykuj się na sąd.
Duchy Ziemi przemierzą twe leża.
I poczują nieprawość w tobie.
Ześlą gniew, którym się podpierasz.


W języku Eremu przeklinam twe imię!
Stań się potępiony. 
Wymazano cię z Księgi Żyjących. 
Samotny stałeś się dla świata. 
Odkupieńcze!
Ten, kto krzywdzi zostanie potępiony. 
Tak powiada prawo.

Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

O aniołach i stosunkach seksualnych

Joshue ben Qorcha trapiło jedno, zasadnicze pytanie: „Czy to możliwe, żeby aniołowie, którzy są płonącym ogniem, mogli odbywać stosunki seksualne tak, by nie poparzyć swoich narzeczonych od wewnątrz? Po wielu rozmyślaniach zdecydował, że kiedy aniołowie ci spadli z nieba, ich siła i postura zostały zredukowane do siły i postawy śmiertelników, a ich ogień zamienił się w ciało.  Jako autor Pierwszej wojny w niebie: Dziedzictwo i Księgi Aniołów, jestem zobowiązany o tym temacie wspominać, tłumacząc zawiłą historię relacji ludzi i aniołów. 



Fakty ze „świętych” zapisów 
Pismo mówi: „uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam” /Rdz 1,26/. Zastosowana została liczba mnoga. Wynikałoby z tego, że człowiek tworzony był w formie czegoś zorganizowanego, nie pojedynczego, sprawczego działania.  W dalszej części Księgi Rodzaju możemy wyczytać, że „wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego człowiek stał się istotą żywą”. /Rdz 2,07/.   A teraz c…

Prawdziwa twarz satanizmu

Od ponad dziesięciu lat zajmuję się zjawiskiem satanizmu, obserwując to, co dotyczy tego zagadnienia. Na tej podstawie postanowiłem wyjaśnić po krótce, kim według mnie są współcześni sataniści i jakie zjawisko reprezentują.




Trudna klasyfikacja satanizmu
Satanizm nie jest sektą, a dla wielu też nie jest religią. Prof. Jerzy Bralczyk (Uniwersytet Warszawski), tak oto wyjaśnił to pojęcie:
Formalnie mógłby być uznany za odrębną religię, ale... niechętnie użyłbym tu określenia religia, bo to deprecjonowałoby pojęcie religii. Myślę o satanizmie jako o kulcie szatana, nie przypisując mu statusu ani religii, ani sekty.
Pozbawieni statusu sekty i religii, sataniści uchodzą za osoby zajmujące się kultem szatana. Z tym, dla wielu kojarzy się satanizm jako ruch, którego nie można uznać za religię, gdyż to obrażałoby tradycyjne podejście do religii. Na taki schemat, dziesiątki lat pracowała obiegowa opinia o złu, którą zasłaniano niecne czyny człowieka. Musiano jakoś usprawiedliwić to, że człowiek jes…