Przejdź do głównej zawartości

Kiedy budzi się Żyd, śpiewa o pięknej Jerozolimie, którą dał mu Pan

Człowiek znaczy wartość 

Jesteśmy ludźmi i wiele możemy zmienić w swoim życiu. Wtedy oddziaływać na innych. Taki cykl daje możliwość działania. I przede wszystkim rozwoju. 
Kiedy budzi się Żyd, śpiewa o pięknej Jerozolimie, którą dał mu Pan. Ma stworzone warunki, aby się rozwijał i działał. 
Kiedy budzi się Polak, to myśli, jak przeżyć i kiedy skończy się ten ciężki dzień, który jeszcze się na dobre nie zaczął. 
Na Zachodzie ludzie zarabiają lepiej i żyją inaczej. To, co w kraju jest zdobywane z trudem, dla większości tam jest osiągane łatwiej. Dzieje się tak, gdyż polityczna klasa złodziei, różnych opcji oraz obłudników religijnych, wytworzyła podwójną moralność. 
Mówią, że należy słuchać świętej księgi, a sami nie wykonują nic, co w niej zapisano. To wygodne stało się dla obydwu stron, funkcjonujących ze sobą, na zasadzie współżycia, wręcz pasożytniczego. 
Nie dostrzega się w tym potrzebny zmian i działania. Ludzkie życie przelicza się na pieniądze, a gdy dzieje się źle, wmawia się ludziom, że to wina zespolonego zła, prowadzonego przez szatana. 







Szatan jest tu jeden i ma na imię człowiek

Idea świata ludzi była prosta. Człowiek otrzymał wolną wolę oraz świat, stanowiący wierną kopię tego, czym jest raj, do którego zmierza. Dziwi mnie tylko, że ludzie wierzący w ten raj na ziemi gromadzą znaczne dobra. Według zasady Jezusa z Nazaretu, każdy miał mieć po równo i każdy miał być szanowany. 
Zmierzają do Stwórcy w obłudnym karawanie, uważając się za wybranych i biorą ze świata to, co im należne. To siła, kłamstwo i działanie człowieka niszczy innych. Taka droga zasługuje na potępienie. 
Nikt nie powinien być głodny i cierpieć. A z tych, którzy niszczą innych... niechże czynią to we własnym imieniu, a nie Stwórcy. Prawo i porządek Stwórcy zakładały, że ludzie będą ze sobą współpracować. Cała ludzkość tworzy wspólny konglomerat połączeń i wartości. Nie osobno. Nie ma lepszych i gorszych. Ziemia ożyje i rozpromieni się, kiedy człowiek zrozumie, że nie może być obłudnikiem. 

Mojżesz ginie za słowa prawdy

Niewielu wie, ale Mojżesz został zamordowany, gdyż nie pasował kapłanom jego styl i przywiązanie. Kara, którą otrzymał Izrael, przepełniony pychą i zwątpieniem, podczas czterdziestu lat marszu po pustyni Negeb, miała być tylko i wyłącznie próbą zrozumienia przez idących, mocy współpracy i zrozumienia innych. 

Żydzi nie rozumieli i wprowadzali niewolnictwo oraz nierząd

Stwórca nigdy nie godził się na niewolnictwo i nigdy nie zezwalał na wielożeństwo. Człowiek z człowiekiem, po złączeniu z nim, ma dochować wierności. Po to został ustanowiony człowiek, z podziałem na płeć. 

Prostytutek nie należy żałować

Zastanawiałem się czy osoby uprawiające seks w branży porno są pokrzywdzone? Czy prostytutki cierpią? Istnieje zapewne duża grupa, która nie ma wyjścia. 
Społeczeństwo korzysta z usług, ale nie chce pomóc się wydostać. Wszystkim jest to na rękę, ale skoro weszły w ten biznes i w nim trwają, znaczy się, że to akceptują. Jeśli nie ma wyjścia, czasem śmierć lepsza jest niż upodlenie. 
Może zwykłe wyciągnięcie ręki by wystarczyło. Tyle, że w dzisiejszej dobie, tak mało osób chce wyciągać do kogokolwiek dłoń. Liczy się tu i teraz oraz rozliczne korzyści. 

Dziś ludzie decydują o śmierci 

I kiedy nastaje dzień rozliczenia się ze światem i śmierć, człowiek pozostaje sam ze sobą. W wielkim strachu lub nienawiści, a często bezsilności rozstaje się z padołem ludzkim. Zmęczony, szybko żegnający się z życiem, łapiąc ostatnie tchnienie. Czy wtedy rozumie błędy i cierpienie innych? Mam wątpliwości. 
Pojawiła się masa ludzi zainteresowanych świadomą eutanazją. Autentycznie szukają śmierci. Przykre, bo powołani zostali do życia. Z drugiej strony jeśli ta powłoka już nam nie wystarcza, życie domaga się odnowy. Niekończący się bieg ducha odnawia się z nastaniem końca, wyznaczając nowy początek. Często to dobrzy ludzie, widzący w pogoni świata zło. Nie winię ich. Rozumiem i jest to zgodne z wiedzą dotyczącą rodzaju ludzkiego i ideą odradzającej się duszy, która poddana próbie, przechodzi kolejne stadia życia. 

Kochamy się, będąc przy sobie chwilę

Życie to niekończący się teatr gestów. Tak naprawdę wszystko mamy na małą chwilę. Pozostawiono nas tu dla próby. Nawet miłość czy obcowanie z drugim, to tylko chwila. Przemija szybko. Człowiek nie zdaje sobie sprawy, jak mało przyjemności tego świata jest mu dane. 
Człowiek zmuszony do służby różnym ideą nie rozumie, że jest największym skarbem ludzkości. Rządzący nie rozumieją tego, że człowiek to najwyższa wartość. Jednak i oni nie decydują, tylko wielkie interesy. 
Jednego dnia, gdyby dać wszystkim po równo - jak chciał Jezus z Nazaretu, świat upadłby, bo nie umiałby funkcjonować. Czy więc jesteśmy gotowi na koniec świata? Odpowiedzcie sobie sami. Myślę, że to oczywiste, jak to, że wschodzi słońce. 
Jednak to na Ziemi decyduje się, kto ma umrzeć, a kto żyć. Ochłapy rzuca się masie, by trwała wedle ustalonego wzorca. Ludzie pozbawieni swej siły i zasad, tylko pozornie są blisko Stwórcy. Raczej znajdują się bliżej własnych fobii, fałszu i złośliwości. 
Tym, którzy chcą zrozumieć polecam serię Przemilczeć Armagedon.  






Po tej książce, opartej na prawdach biblijnych i mądrości starożytnych może dojdziecie do ciekawych wniosków i zastanowicie: Kim jesteśmy: Skąd jesteśmy? Dokąd zmierzamy?
Na krzyżu Jezusowi napisano Ecce homo (Oto człowiek). Tak ,nic więcej i nic mniej. To był prawdziwy człowiek. Chyba ostatni z ludzi, który stąpał po ziemi. Reszta nie jest pozbawiona dobra. Jednak poddanie działaniu ogółu, została zmuszona do nieodpowiednich ruchów, nawet wbrew sobie. Taki niestety zapanował na Ziemi system. Człowiek przegra tę batalię.

Kiedy nadejdą aniołowie?

Jeśli to się stanie, ludzkość zmierzy się z najdoskonalszym wojskiem wszechświata, które bez mrugnięcia powieką wyniszczy wszystko, co stanie jej na drodze. I zrobią to, nie dlatego, że są źli, tylko dlatego, że zło i brak zrozumienia, po daniu wielu szans należy eliminować, a nie utrzymywać. Człowiek musi się zmienić, zaczynając od siebie. Pierwszy krok, to brak fałszu, obłudy i zakłamania. Zrozumieć siebie, to poznać klucz do bram nieba. Takie przesłanie dałem w pierwszej książce z serii Przemilczeć Armagedon, przedstawiając losy najtragiczniejszej miłości tego świata, Racheli i Uziela. 
W tym widać wszelkie typy i zachowania ludzi. Uważny czytelnik zauważy przesłanie i pojmie.  
Poza tym, to świetna historia aniołów, której mi w pozycjach literatury brakowało. 

Życie to cykl

Oszukujemy się przez życie, chcąc szybko zamknąć nasz krótki cykl. Wieczność daje nam czas. Gdyby ludzie wierzyli w to, co rzeczywiście napisano w Biblii, to nikt by się nie śpieszył, a Ziemia stałaby się miejscem szczególnym. Większość to lekceważy, dlatego jest, jak jest. Na wielki pokaz i biznes, nastawiają się wielce wierzący kłamcy.
Bohaterowie Dziedzictwa przezwyciężyli śmierć w imię miłości. Zapłacili za to, że chcieli wdrożyć między światami to, co mogłoby zakończyć wszelkie konflikty. 
Miłość to potęga... a człowiek, to wielka zagadka i klucz do jej zrozumienia. Ludzkość, gdyby nie marnowała czasu, to dziś byłaby znacznie dalej. Zawiść i pozbawianie ogółu dóbr, niszczy ten świat, który miał być ponoć przedsmakiem raju. A tu stworzono piekło, na wzór tego, którym straszy się  od dwóch tysiącleci ludzkość.

Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

O aniołach i stosunkach seksualnych

Joshue ben Qorcha trapiło jedno, zasadnicze pytanie: „Czy to możliwe, żeby aniołowie, którzy są płonącym ogniem, mogli odbywać stosunki seksualne tak, by nie poparzyć swoich narzeczonych od wewnątrz? Po wielu rozmyślaniach zdecydował, że kiedy aniołowie ci spadli z nieba, ich siła i postura zostały zredukowane do siły i postawy śmiertelników, a ich ogień zamienił się w ciało.  Jako autor Pierwszej wojny w niebie: Dziedzictwo i Księgi Aniołów, jestem zobowiązany o tym temacie wspominać, tłumacząc zawiłą historię relacji ludzi i aniołów. 



Fakty ze „świętych” zapisów 
Pismo mówi: „uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam” /Rdz 1,26/. Zastosowana została liczba mnoga. Wynikałoby z tego, że człowiek tworzony był w formie czegoś zorganizowanego, nie pojedynczego, sprawczego działania.  W dalszej części Księgi Rodzaju możemy wyczytać, że „wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego człowiek stał się istotą żywą”. /Rdz 2,07/.   A teraz c…

Prawdziwa twarz satanizmu

Od ponad dziesięciu lat zajmuję się zjawiskiem satanizmu, obserwując to, co dotyczy tego zagadnienia. Na tej podstawie postanowiłem wyjaśnić po krótce, kim według mnie są współcześni sataniści i jakie zjawisko reprezentują.




Trudna klasyfikacja satanizmu
Satanizm nie jest sektą, a dla wielu też nie jest religią. Prof. Jerzy Bralczyk (Uniwersytet Warszawski), tak oto wyjaśnił to pojęcie:
Formalnie mógłby być uznany za odrębną religię, ale... niechętnie użyłbym tu określenia religia, bo to deprecjonowałoby pojęcie religii. Myślę o satanizmie jako o kulcie szatana, nie przypisując mu statusu ani religii, ani sekty.
Pozbawieni statusu sekty i religii, sataniści uchodzą za osoby zajmujące się kultem szatana. Z tym, dla wielu kojarzy się satanizm jako ruch, którego nie można uznać za religię, gdyż to obrażałoby tradycyjne podejście do religii. Na taki schemat, dziesiątki lat pracowała obiegowa opinia o złu, którą zasłaniano niecne czyny człowieka. Musiano jakoś usprawiedliwić to, że człowiek jes…