Przejdź do głównej zawartości

Kilka uwag o „multi-kulti”, „zielonych”, „ojczyźnianych”, „gender” i „uchodźcach” w wypowiedziach Profesora Wolniewicza


"Większość polityków, gdyby poczuła, że z mówienia o wartościach religijnych i narodowych nie ma już kasy, to wierzcie, że uszedłby z nich ten patriotyzm, jak powietrze z balonika."

Ze wstępu Autora do Prowincja idzie na wybory


Prowincja odsłania system, pokazując przykłady jego działania. Na samym dole tej drabiny widać, jak w zwierciadle. „Alicja w Krainie czarów” nie jest ciekawa, dlatego że traktuje o wielkich miastach, ale o małym świecie na jednej z wiosek. A dokładniej: w noże królika. To samo dotyczy „Lwa, czarownicy i starej szafy”. Ile mądrości jest w „Małym księciu”. I jak widać nienawiść i zło oraz walkę z prześladowaniami w „Quo vadis”.

Nie dotyczy to tylko polityki, barwiącej codzienność. Rzecz idzie też o filozofię. W tym wypadku dobrze zaangażowaną. Każde mądre zdanie powinno być wykorzystane, a nie tylko te, które chce aktualnie dominować.
Prowincja kieruję się rodzinnymi przesłankami i powiązaniami. Są „oni”, mocni i „naznaczeni” oraz jest reszta. Wśród tej „reszty” jest „motłoch”, który dostaje ochłap. Buntujący się temu stanowi myśliciele idą w niebyt. Reformatorzy i ludzie postępu również.

W prowincji można się przeglądnąć, jak w zwierciadle. I dostrzec w całej Polsce to, co na małą skalą daje się nam poznać i zidentyfikować.
Idea powinna być wspólna. Założeniem do jej powstania był człowiek.
Profesor Wolniewicz mówiąc o napędowej masie lewactwa wspiera tym napędową masę systemu. Powoduje, że maszynka działa dobrze. „Gender”, „multi- kulti”, „różowi” no i oczywiście masa uchodźców. Temat zastępczy do tego, by nie mówić, co dalej z planetą i ludźmi?

Pewna dziewczyna z Libanu napisała na Facebooku, że „skoro nienawidzicie uchodźców, to przestańcie głosować na swoich polityków, którzy zrzucają nam bomby”.
Nienawidzić uchodźcę to nowa moda, głoszona w obronie chrześcijaństwa. Taka sama moda, jak ta, z którą spotkał się Jezus z Nazaretu, gdy zaczął go nienawidzić Sanhedryn.
Czy ktoś się zastanowił ile dzieci z krajów „trzeciego świata” jest wykorzystywanych seksualnie przez tzw. „białych ludzi”?
Może należy powiedzieć już wprost, że powstały religie narodowe, jak judaizm? Religie te całkowicie porzucają idee i myśl Jezusa z Nazaretu i uważają, że wszystko, co tylko dotyczy ich kraju i potrzeb to dobro, a reszta to zło.
Może warto się opamiętać w tej fali populizmu, bo niedługo ludzie zaczną mocno wierzyć, w to, na czym dziś budowany jest kapitał polityczny, a wy staniecie się ofiarą tego populizmu? Ten populizm jest marny. Budowany na fałszu jest nietrwały i wróży swój rychły upadek. Zbierze jednak żniwo i będą jego ofiary. Każda z walczących stron posługuje się chorym populizmem. I jest to walka o władzę, przetrwanie dla własnych genów i pieniądze. Służalcza duma nie pozwala mieć własnego zdania. Dlatego trzeba akcentować to, co w danej chwili skuteczne.
Masie ciężko będzie wytłumaczyć, że to nie tak. Ludzie idący do kościoła i siejący nienawiść oraz wyznaczający granice ludzkości równają siebie z Bogiem.
Powiadam wam, wy już upadliście.
Profesora Wolniewicza nie podejrzewam o brak znajomości idei judaizmu oraz wczesnego chrześcijaństwa. I stąd się troszkę dziwię tym niektórym hasłom.




Lubię słuchać wypowiedzi Profesora, bo wiele mądrych słów z jego strony zawsze pada. Brak mu, w moim odczuciu, jednak pewnej konsekwencji. I w moim przekonaniu czasem nastawia się na populizm.
Nie jestem profesorem i nie potrzebuję tego zacnego tytułu, aby się wypowiadać. Pan często takim argumentem się posługuje. Przypomnę, że nie ma Pan wyłączności na wiedzę. Posługuje się Pan spiralą odkształceń i zmienia rzeczywistość, dopasowując ją do potrzeb mas.
W moim przekonaniu pozostanie Pan obrońcą tego systemu, sam nic nie wnosząc większego, jako filozof. Od Pana wymagałbym mądrości, którą potrafił mieć Edgard Mitchell, mówiący o poszukiwaniu dla ludzkości wspólnej płaszczyzny, jeśli ma się ona w ogóle rozwijać. Zapomniał Pan może o Sokratesie, który potrafił się wielu sprawom oprzeć?
Czy Pan wie, że świat ewoluował?
Chrześcijaństwo tworzyło się w określonych warunkach i zapożyczało wiele z dawnych kultur. I wie Pan doskonale, do czego wykorzystano nauki oraz jak zostały zastosowane.

Jeżeli pewnego dnia hasło: „lewak” da przepustkę do kariery to zapewne będą, co gorliwsi wieszać „lewaków” na drzewach.

Jeżeli hasło „pisuar” da komuś środki, to zapewne zaczną „pisowców” prześladować.

A czy ja nie mogę cenić Jarosława Kaczyńskiego i uważać Adriana Zandberga za mądrego człowieka. Może właśnie, gdyby była tu współpraca, to kraj rozwinąłby się? Czemu ludzie nie potrafią współpracować? I wreszcie, dlaczego każda partia obsadza swoimi wszystkie urzędy, od góry do dołu?

Na prowincji jest to samo, tylko lokalnie. Stąd moja pierwsza teza o zwierciadle z prowincji, ma tu słuszność.

Kręcimy się w kółko. Ukazując hasła, dzięki którym wzmacniamy się, rośniemy, a nasze podłoże (geny) przechodzą dalej. Czy myślenie musi być tak krótkowzroczne? Po co ludziom tylko trwać? Czemu nie budować i rozwijać człowieka dalej? Czy religia jest tu hamulcem?

Czy ziemi potrzeba ataku z kosmosu, aby się ludzie mogli się zjednoczyć? Czy człowiek to nie najwyższe dobro, którego rozwój i życie powinno stanąć na sztandarowej fladze, wśród największych haseł takich jak: wolność, równość i braterstwo.

Na czym polega punkt widzenia człowieka?

Warunki życia kształtują poglądy. Nie ma niezależnych mediów. Spójrzmy lokalnie czyim interesom służą i skąd czerpią zyski. Nie oszukujmy się, że głoszone hasła stanowią wyniki głębokich przekonań.

Za garść przysłowiowych „judaszowych srebrników” ludzie czynią takie świństwa, że jest to wprost niewyobrażalne.

Czy ktoś pomyślał nad człowiekiem? Nie jest dziś złem sposób naszego myślenia czy wyznawana religia, ale chęć urzeczywistniania pewnych złych rzeczy. Niedobrzy są po każdej ze stron. Wspólnie jesteśmy podłym gatunkiem, który niszczy ziemię. Dlaczego nie spojrzymy na świat globalnie i nie zadamy sobie pytania: ile dokonaliśmy wspólnie zniszczeń?

Czemu nie ma współpracy w ochronie naszej planety, w tworzeniu i upowszechnianiu nowych technologii oraz pomocy ludziom.

Pamiętam, kiedyś widziałem definicję masona: Żyd, ekolog i walczący o wolność.
Dziś można zbudować definicję złego człowieka: „zielony”, „gender”, „multi-kulti”, „lewak” albo jednym synonimem tych wszystkich słów: „uchodźca”.
Niedługo „uchodźca” zastąpi postać szatana. Może i o to chodzi, bo mechanizm straszenia diabłem jest idealnie dopasowany do warunków tego świata. Pozwala trzymać w ryzach masy, a dawniej umożliwiał nawet masowe mordy.

Jestem zdania, że tam gdzie wkracza ludzkie zło, tam należy mądrze interweniować. Nikt nie ma prawa decydować o życiu i śmierci!
Dopóki ludzkość nie wyzbędzie się z siebie tego, co złe, pozostaniemy tylko i aż ludźmi.
A przecież ludzie cierpią niedolę i głód. Potrafią się różnić, ale i pięknie rozumieć. Dowodzi tego choćby to, jak komunikują się międzynarodowo przez sieć internetu. Czy tak nie można? Czemu to blokować i tworzyć podziały. Służą one jedynie obłudzie i własnej osobie, do wybicia się nad przeciętność. A wystarczyłoby zamiast poklasku poszukać sensu w budowaniu małego świata, wokół siebie.

Zawiodłem się Panem, Profesorze i jest mi przykro. Mędrzec nie powinien tak mówić. Nawet, jeśli zostanie sam przeciw milionom, jest on mędrcem i filozofem. Umiłował mądrość. A ona jest ponad wszystkim.

A filozof to nie zawód, a misja w tworzeniu dla tego świat słów i rozwiązań ponad polityką, religią i własnym interesem.

Filozofia to nie mielenie idei i traktowanie absolutów, bo w pewnym momencie możemy się sami zatracić i dojść do wniosku, że wszystko jest względne.

Ludzie, w większości chcą się śmiać, płakać, jeść i godnie żyć. Źli ludzie chcą władać. Wszystkich łączy jedno: krótkość życia ciał i wędrówka niezmiennej i upartej duszy.



Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

Jak wyglądałeś Beliarze (szatanie)? Opowieść o obrońcy ludzkości

On skinął głową, pochylił swe skronie, zmarszczył czoło, skrawkiem brwi zwiesił. Makijaż na nim widniał siły… Widziadło farby i koloru, matowiało prawdziwe uczucie, będące ostatnią podporą. Godność zachować pragnie każdy, skrywając niewygodne odbicie. – Powaga wymaga ofiary z siebie, nieprzetrawionej do granic.              Samotny stanął, z bólem sadowiąc się wśród niemej przestrzeni. I nie kołysał nerwowo ciałem, nie dał się wzniecić na źdźbło trawy. W nim huśta i zagłusza zmorę – światło rozpromienione. Nie rzuca się, stojąc, spogląda rzucając cieniem na świat blady. I nie dochodzi głos go nadwątlony, który niknie w bezwietrznym szepcie. – Naród człowieczy miał w nim podporę sławy, żyłby wznosząc najtrwalszy budulec. Sięgnąłbym w nim ponad granicę czasu, tym wznosił najpiękniejsze słowa i tworzył, prorokując Ziemi, chowając skazę do głębi otchłani.             Włosy dłużyły mu się na ramiona, ciążąc do barków idea­łem[1]. Z czernią zlewały się w kolorze, barwiły światłem grzebiąc w…

Masturbacja - zło w oczach Stwórcy?

Onanizm, jak wyjaśnia Wikipedia, to inaczej masturbacja(samogwałt, ipsacja, cheiromania)– pobudzanie własnych narządów płciowych w celu wywołania u siebie rozkoszy seksualnej. Może, lecz nie musi doprowadzać do orgazmu. Masturbacja jest spotykana również w świecie zwierząt, np. u ogierów. Masturbacja odbywa się bez udziału partnera lub przy jego wyłącznie biernym uczestnictwie. Istnieje pojęciewzajemnej masturbacji, które dotyczy sytuacji z aktywnym udziałem partnera. Masturbacja stanowi normalne zachowanie w świecie zwierząt, które praktykują odruchowo ludzie, lecz w większości, z powodów oczywistych się do tego nie przyznają.


Historia Ojcem onanizmu był syn Judy i Kananejki Szua, Onan, brat Era i Szela. Er poślubił Tamar, ale że był pierworodnym Judy i nie podobał się Panu, bo był zły, Ten zesłał na niego śmierć. Juda nie miał z Tamar dzieci, więc pokolenie Judy stało się zagrożone. Wobec tego kazał on swemu synowi, Onanowi zbliżyć się do Tamar. Juda chciał, aby Onan zapłodnił Tamar…

Niewolnicy z Ziemi

Każdy człowiek, a może prawie każdy słyszał kiedyś o aniołach. Każde zwierzę słyszało pewnie o człowieku lub jeśli usłyszało, to mogło się zawieść. Niekiedy spotkania z człowiekiem bywają ostatnimi. Nie chcę przez to powiedzieć, że człowiek to szkodnik, ale jakoś tak samo wychodzi. W prosty sposób może zrozumiemy, dlaczego zamknięto Eden. Zwierzęta też nawołują, ale ich głos zbierają ziemskie duchy. Aniołowie nie przeżyliby głosu, który nagromadził się w pokładach ziemi. Ból i cierpienie, wypaczają a przywołane pragnienie spowalnia. Ziemia ocieka krwią. Wiadomo, że anioł przybędzie. Pewnego dnia powróci i wspomoże życie. Pan Eremu przywoła zwątpiałych i przywróci zaburzony ład. 
Jedzący i niszczący wszystko wokół człowiek jest prawdziwym drapieżcą. Można powiedzieć to z dumą, akcentując fakt tego, że gatunek ludzki radzi sobie na Ziemi, dominując nad przyrodą ożywioną, ale nie sposób dostrzec dramatów związanych z działalnością ludzi. Wykańczają sami siebie, stali się sobie „sterowalni…

Doceniam ludzi, których pasją jest pokonywanie samych siebie

Z dużej perspektywy, moje miasto Mrągowo, wygląda ładnie. Cieszę się, gdy mogę aktywnie uczestniczyć w odkrywaniu wszystkich tych miejsc, do których udawanie się stanowi swoistą podróż sentymentalną, a także jest pewnego rodzaju ucieczką od codzienności.  Wówczas rozmyślam nad własnymi działaniami oraz tym, co robią też inni, którzy znajdują się w jakiś sposób wokół mnie. Najbliższe otoczenie człowieka, poprzez rozwój informatyzacji, zaczyna zmieniać swoje pojęcie. 
Mieszkamy w pięknych miejscach, nie doceniając krajobrazu kulturowego, który roztacza się wokół nas (krajobraz kulturowy to krajobraz naturalny poddany działaniu człowieka, w ten sposób przekształcony i zaadoptowany). Dzielimy się tymi miejscami z ludźmi, promując własne miejscowości. Wystarczy odrobina chęci, aby nie ślęczeć w domu i mówić "już mi nic nie wyjdzie", tylko ruszyć. Jesteśmy tymi małymi cząstkami, wpływającymi coraz realniej na nasze otoczenie.  Moja znajoma Anna powiedziała mi, że jej się nic nie chce…

O aniołach i stosunkach seksualnych

Joshue ben Qorcha, trapiło jedno zasadnicze pytanie:„Czy to możliwe, żeby aniołowie, którzy są płonącym ogniem, mogli odbywać stosunki seksualne tak, by nie poparzyć swoich narzeczonych od wewnątrz? Po wielu rozmyślaniach zdecydował, że kiedy aniołowie ci spadli z nieba, ich siła i postura zostały zredukowane do siły i postawy śmiertelników, a ich ogień zamienił się w ciało.


Fakty ze „świętych” zapisów Biblia mówi: „uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam” /Rdz 1,26/. Zastosowana została liczba mnoga. Wynikałoby z tego, że człowiek tworzony był w formie czegoś zorganizowanego, nie pojedynczego, sprawczego działania. W dalszej części Księgi Rodzaju możemy wyczytać, że „wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego człowiek stał się istotą żywą”. /Rdz 2,07/.  A teraz coś w kwestii, która dręczyła rabbiego ben Qorcha: „a kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. Synowie Pana, widząc, że córki człowiecze są …

Prawdziwa twarz satanizmu

Od ponad dziesięciu lat zajmuję się zjawiskiem satanizmu, obserwując to, co dotyczy tego zagadnienia. To trudny obszar, głównie z uwagi na uprzedzenia ogółu społeczeństwa, ale możliwy do opanowania. W końcu wiedzę zdobywamy głównie dla siebie.  Na tej podstawie postanowiłem wyjaśnić pokrótce, kim według mnie są współcześni sataniści i jakie zjawisko reprezentują. Niektórzy wyszukują w google, wpisując „marcin łupkowski satanizm”. Zastanawiam mnie to, czy mogę uchodzić za piewcę tego nurtu? A może szuka się na mnie haków? Przestrzegam, nie interesuje mnie polityka, nigdzie nie startuję i nie zależy mi na głosach jołopów biorących udział w wyborach. Opisuję rzeczywistość, to wszystko. Wybaczcie poczciwi ludzie, jeśli odebraliście do siebie kwestię „jołop”. Nie do wszystkich to się tyczy. Miałem na myśli ludzi, którzy wybierają dno, które potem reprezentuje mieszkańców w samorządach. Niestety ludzie dają chwytać się na marne hasła. To samo dotyczy zjawiska satanizmu – stąd słuszne porówna…

Istota nakazu dnia szóstego

Beliar zachowania ludzi nie zrozumiał. Miał przed oczyma wizję wojny, która wydarzyła się w jego świecie. Nadal nie wiedział, o co chodziło w tym krwawym sporze. Ludzie chcieli wyeliminować kel el; tak zaczęła się pierwsza wojna w niebie, która toczyła się z człowiekiem, odnosząc różny skutek. Naówczas byli silniejsi, bliżsi nam. Po przegranej, ludzie zostali wygnani z Ogrodów Ojca, tworząc pierwszą cywilizację Szeolu.
Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo

Rdz 1,26 mówi: „A wreszcie rzekł Pan: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi”.  W czasach biblijnych, panowanie nad światem wyobrażano sobie jako władzę, którą mógł sprawować król, w stosunku do danego obszaru oraz mieszkańców. Jego panowanie wiązało się z wprowadzaniem wspólnych norm. Zrozumienie tej części oraz kontekstu fragmentu książki, wymaga przywołania pojęcia „panowania”. 



Tłumaczenie słownik…

Etykiety

Pokaż więcej

Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

Energetyczne wampiry – rozpoznawanie, obcowanie, uwolnienie

Energetyczne wampiry, wysysające naszą energię, w rzeczywistości istnieją, są wokół nas i mają się dobrze. Planują godzinami to, co z nami zrobią, a kiedy usiłujemy się „wyzwolić” i wydostać spod ich jarzma, to zaczynają swój okrutny atak, wymierzony w nas. 
Zaczynają „zemstę”, uprzedzając nas wcześniej o tym, a kiedy zbyt gwałtownie im odmówimy, przystępują do ciosu. Porzucają wszystkie swoje sprawy, których nie mają zbyt wiele, na rzecz tego, by dać nam nauczkę. W ich ocenie nie mamy prawa do „porzucenia” ich. Jesteśmy w ich mniemaniu im wiele dłużni. Uważają, że „prawo do zemsty” im się należy. Oddali nam w końcu przysługi, przynieśli drobne prezenty materialne, wyciągnęli rękę w chwili naszej słabości. 






Czatują na stosowny moment, obserwując ludzi, a kiedy się nadarzy okazja, przystępują do natarcia. Ich pomoc jest pozorna i prowadzi do uzależnienia. Więcej wezmą niż dali, ale to zauważymy, orientując się dopiero po pewnym czasie. 
Nie mogąc się pogodzić z „odrzuceniem” dojdą do wnio…

Jak wyglądałeś Beliarze (szatanie)? Opowieść o obrońcy ludzkości

On skinął głową, pochylił swe skronie, zmarszczył czoło, skrawkiem brwi zwiesił. Makijaż na nim widniał siły… Widziadło farby i koloru, matowiało prawdziwe uczucie, będące ostatnią podporą. Godność zachować pragnie każdy, skrywając niewygodne odbicie. – Powaga wymaga ofiary z siebie, nieprzetrawionej do granic.              Samotny stanął, z bólem sadowiąc się wśród niemej przestrzeni. I nie kołysał nerwowo ciałem, nie dał się wzniecić na źdźbło trawy. W nim huśta i zagłusza zmorę – światło rozpromienione. Nie rzuca się, stojąc, spogląda rzucając cieniem na świat blady. I nie dochodzi głos go nadwątlony, który niknie w bezwietrznym szepcie. – Naród człowieczy miał w nim podporę sławy, żyłby wznosząc najtrwalszy budulec. Sięgnąłbym w nim ponad granicę czasu, tym wznosił najpiękniejsze słowa i tworzył, prorokując Ziemi, chowając skazę do głębi otchłani.             Włosy dłużyły mu się na ramiona, ciążąc do barków idea­łem[1]. Z czernią zlewały się w kolorze, barwiły światłem grzebiąc w…

Jarosław Dumanowski, Hrabiowie na Lubrańcu. Dzieje fortuny magnackiej

Praca Dumanowskiego przedstawia dzieje rodu Dąmbskich, tytułowych hrabiów na Lubrańcu - jak określali siebie poszczególni członkowie rodziny aspirujący do najwyższych zaszczytów, biorący udział w schedzie po przodkach. Relacja, którą opisał Autor stanowi okazję i pretekst do przedstawienia mechanizmów awansu majątkowego i społecznego w cza­sach nowożytnych wśród całej szlachty polskiej. Już tytuł w wnioskowaniu metodologicznym sygnalizuje czytelnikowi zastosowanie metody komparatywnej w analizie historycznej i zwraca uwagę ingardnerowska dwupłaszczyznowość w jej kompozycji czy też swoisty dychtomizm w ujęciu Ericha Fromma, której temat kryje podwójne znaczenie. Pierwsze skupia uwagę na Lubrańcu, drugie na całej szlachcie polskiej. Środkiem do tego jest monogra­ficzny charakter powieści - tak Autor określił własną pracę, który służy dużej syntezie i rozważaniu nad całością procesów społeczno-ekonomicznych zachodzących wśród warstwy „narodu szlacheckiego". Skonstruowana w ten sposób…

Masturbacja - zło w oczach Stwórcy?

Onanizm, jak wyjaśnia Wikipedia, to inaczej masturbacja(samogwałt, ipsacja, cheiromania)– pobudzanie własnych narządów płciowych w celu wywołania u siebie rozkoszy seksualnej. Może, lecz nie musi doprowadzać do orgazmu. Masturbacja jest spotykana również w świecie zwierząt, np. u ogierów. Masturbacja odbywa się bez udziału partnera lub przy jego wyłącznie biernym uczestnictwie. Istnieje pojęciewzajemnej masturbacji, które dotyczy sytuacji z aktywnym udziałem partnera. Masturbacja stanowi normalne zachowanie w świecie zwierząt, które praktykują odruchowo ludzie, lecz w większości, z powodów oczywistych się do tego nie przyznają.


Historia Ojcem onanizmu był syn Judy i Kananejki Szua, Onan, brat Era i Szela. Er poślubił Tamar, ale że był pierworodnym Judy i nie podobał się Panu, bo był zły, Ten zesłał na niego śmierć. Juda nie miał z Tamar dzieci, więc pokolenie Judy stało się zagrożone. Wobec tego kazał on swemu synowi, Onanowi zbliżyć się do Tamar. Juda chciał, aby Onan zapłodnił Tamar…

Miłość w trudnych czasach socjalizmu

Nieważne, gdzie się znajdziemy. I nieważne, jak mocno życie nas doświadczy. Liczy się to, czy w danym momencie umiemy się na tyle zachować, aby nie trwać samemu. Rodzina stanowi najwyższe dobro i posłannictwo każdego człowieka.






Oceniać pozornie można zawsze, ludzkie czyny, wybory i dokonania. Człowiek jest nauczony czekania na właściwy moment. Wierzymy, uparci i niezłomni, że nasze światełko się zapali. Wtedy ma być tylko lepiej, dla nas, najbliższych oraz wszystkiego, co kochamy. Łatwo jesteśmy w stanie ocenić za i przeciw oraz zrozumieć swoje posłannictwo. To, że czasem odstępujemy od tego, co jest dobre, nie oznacza wcale, że tak akurat chcemy. Po prostu czasem najwyższym dobrem jest rodzina i jej przyszły los.

Po wojnie

Osłabienie przyszło zaraz po wojnie. Wiele osób dostało się już w jej trakcie do niewoli i potraciło swe dobra, a nawet bezcenne życie. Po Teheranie, Jałcie i Poczdamie, przyszedł czas na realizacje Polski w realiach, które znamy po 1945 roku; Polski Ludowej, która mu…