Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2016

Wieża Babel

Historia, geneza i symbolika wieży Babel w znaczeniu historycznym, kulturowym i pojęciowym, obejmuje analizę historii, religii i sztuki oraz literatury. W tym ujęciu odnosi się do pojęć słownikowych, powszechnie uznanych, funkcjonujących w związkach frazeologicznych oraz symbolice. Skłóceni ludzie nie są w stanie przeciwdziałać złu, które narzuca im życie. Motyw wieży Babel nie został zrozumiany. Odbył się kolejny, cielesny gwałt na człowieku, w którym brali udział święci tego świata.

Wieża w ujęciu źródeł Wieża to symbol obronny (Jr 31,38) i obronności (Mt 21,33). Według Psalmu 61,4 wieża, to obraz bezpieczeństwa i gwarancji pewności. W wieży z Syloe, Jezus, według kościoła widzi znak nawołujący do nawrócenia (Łk 13, 4) – wieża, która upadła i zabiła osiemnastu ludzi. Według mnie, Jezus tłumaczy, że ci, którzy zginęli pod wieżą, nie byli większymi grzesznikami, od tych, co tak o nich myśleli. Tekst jest oczywisty, ale ojcowie kościoła mogą widzieć we wszystkim alegorie, ukryte znaczen…

Marksizm to filozofia mówiąca o tym, co zachodzi w społeczeństwach współczesnych

Marks ostatni powiedział o tym, jak jest. Pozostali zgasili światło i zwyciężyła idea marksizmu rewolucyjnego, na co sam Marks nie miał po śmierci właściwie żadnego wpływu… Ironia nawiązująca do tego, że na miejscu pochówku Marksa stanął dom fotografika Richarda Elliotta o modernistycznym kształcie. Otoczenie domu to... cmentarz, na którym spoczywa Karol Marks. Od czasów rewolucji bolszewickiej to prezydium partii ZSRR wyznaczało kierunki zmian i działań. Marks dostrzegał krzywdę mas pracujących i popierał rewolucje. Sam zresztą w 1864 roku był założycielem Międzynarodowego Stowarzyszenia Robotników (I Międzynarodówka). 


Po śmierci Marksa pojawiały się koncepcje rewolucji lokalnej, którą reprezentował Stalin czy Lenin oraz międzynarodowej, Lew Trocki czy Róża Luksemburg. Jakkolwiek, gdyby nie ukierunkowywać marksizmu i nie rozpatrywać jego koncepcji oraz kierunków, wyznaczanych po śmierci samego Marksa w 1883 roku, to marksizm stanowi nieocenione narzędzie do analizy i krytyki cywilizacj…

Islam, chrześcijaństwo i zasady - analiza porównawcza

Proponuję posłuchać tym, którzy nie lubią wszystkiego czytać. W sposób prosty dokonałem porównania islamu i chrześcijaństwa w odniesieniu do stosowania się do źródeł tych religii. 
Często opieramy nasze opinie na poglądach już wygłoszonych przez inne osoby. Nie dokonujemy  żadnej analizy tego, co uznajemy za złe lub dobre. Bezkrytyczne podejście do spraw nie jest dobre. 
Uważam, że musimy myśleć, aby nie dać się ogłupić dla systemu, który chce uczynić z ludzi bezmózgie istoty. 
System jest sprytny i celebruje możliwość ogłupiania przez relacje, co jest szczególnie niebezpieczne, gdyż człowiekowi wydaje się, że coś dzieje się za jego wiedzą i przyzwoleniem, a zdobyta wiedza i doświadczenie to wynik głębokiego przemyślenia. 
Niestety często tak nie jest, gdy opinie i głoszone hasła opieramy na błędnych założeniach. 





Etykiety

Pokaż więcej

Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

Energetyczne wampiry – rozpoznawanie, obcowanie, uwolnienie

Energetyczne wampiry, wysysające naszą energię, w rzeczywistości istnieją, są wokół nas i mają się dobrze. Planują godzinami to, co z nami zrobią, a kiedy usiłujemy się „wyzwolić” i wydostać spod ich jarzma, to zaczynają swój okrutny atak, wymierzony w nas. 
Zaczynają „zemstę”, uprzedzając nas wcześniej o tym, a kiedy zbyt gwałtownie im odmówimy, przystępują do ciosu. Porzucają wszystkie swoje sprawy, których nie mają zbyt wiele, na rzecz tego, by dać nam nauczkę. W ich ocenie nie mamy prawa do „porzucenia” ich. Jesteśmy w ich mniemaniu im wiele dłużni. Uważają, że „prawo do zemsty” im się należy. Oddali nam w końcu przysługi, przynieśli drobne prezenty materialne, wyciągnęli rękę w chwili naszej słabości. 






Czatują na stosowny moment, obserwując ludzi, a kiedy się nadarzy okazja, przystępują do natarcia. Ich pomoc jest pozorna i prowadzi do uzależnienia. Więcej wezmą niż dali, ale to zauważymy, orientując się dopiero po pewnym czasie. 
Nie mogąc się pogodzić z „odrzuceniem” dojdą do wnio…

Jarosław Dumanowski, Hrabiowie na Lubrańcu. Dzieje fortuny magnackiej

Praca Dumanowskiego przedstawia dzieje rodu Dąmbskich, tytułowych hrabiów na Lubrańcu - jak określali siebie poszczególni członkowie rodziny aspirujący do najwyższych zaszczytów, biorący udział w schedzie po przodkach. Relacja, którą opisał Autor stanowi okazję i pretekst do przedstawienia mechanizmów awansu majątkowego i społecznego w cza­sach nowożytnych wśród całej szlachty polskiej. Już tytuł w wnioskowaniu metodologicznym sygnalizuje czytelnikowi zastosowanie metody komparatywnej w analizie historycznej i zwraca uwagę ingardnerowska dwupłaszczyznowość w jej kompozycji czy też swoisty dychtomizm w ujęciu Ericha Fromma, której temat kryje podwójne znaczenie. Pierwsze skupia uwagę na Lubrańcu, drugie na całej szlachcie polskiej. Środkiem do tego jest monogra­ficzny charakter powieści - tak Autor określił własną pracę, który służy dużej syntezie i rozważaniu nad całością procesów społeczno-ekonomicznych zachodzących wśród warstwy „narodu szlacheckiego". Skonstruowana w ten sposób…

Miłość w trudnych czasach socjalizmu

Nieważne, gdzie się znajdziemy. I nieważne, jak mocno życie nas doświadczy. Liczy się to, czy w danym momencie umiemy się na tyle zachować, aby nie trwać samemu. Rodzina stanowi najwyższe dobro i posłannictwo każdego człowieka.






Oceniać pozornie można zawsze, ludzkie czyny, wybory i dokonania. Człowiek jest nauczony czekania na właściwy moment. Wierzymy, uparci i niezłomni, że nasze światełko się zapali. Wtedy ma być tylko lepiej, dla nas, najbliższych oraz wszystkiego, co kochamy. Łatwo jesteśmy w stanie ocenić za i przeciw oraz zrozumieć swoje posłannictwo. To, że czasem odstępujemy od tego, co jest dobre, nie oznacza wcale, że tak akurat chcemy. Po prostu czasem najwyższym dobrem jest rodzina i jej przyszły los.

Po wojnie

Osłabienie przyszło zaraz po wojnie. Wiele osób dostało się już w jej trakcie do niewoli i potraciło swe dobra, a nawet bezcenne życie. Po Teheranie, Jałcie i Poczdamie, przyszedł czas na realizacje Polski w realiach, które znamy po 1945 roku; Polski Ludowej, która mu…

O aniołach i stosunkach seksualnych

Joshue ben Qorcha, trapiło jedno zasadnicze pytanie:„Czy to możliwe, żeby aniołowie, którzy są płonącym ogniem, mogli odbywać stosunki seksualne tak, by nie poparzyć swoich narzeczonych od wewnątrz? Po wielu rozmyślaniach zdecydował, że kiedy aniołowie ci spadli z nieba, ich siła i postura zostały zredukowane do siły i postawy śmiertelników, a ich ogień zamienił się w ciało.


Fakty ze „świętych” zapisów Biblia mówi: „uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam” /Rdz 1,26/. Zastosowana została liczba mnoga. Wynikałoby z tego, że człowiek tworzony był w formie czegoś zorganizowanego, nie pojedynczego, sprawczego działania. W dalszej części Księgi Rodzaju możemy wyczytać, że „wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego człowiek stał się istotą żywą”. /Rdz 2,07/.  A teraz coś w kwestii, która dręczyła rabbiego ben Qorcha: „a kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. Synowie Pana, widząc, że córki człowiecze są …

Kilka uwag o „multi-kulti”, „zielonych”, „ojczyźnianych”, „gender” i „uchodźcach” w wypowiedziach Profesora Wolniewicza

"Większość polityków, gdyby poczuła, że z mówienia o wartościach religijnych i narodowych nie ma już kasy, to wierzcie, że uszedłby z nich ten patriotyzm, jak powietrze z balonika."
Ze wstępu Autora do Prowincja idzie na wybory

Prowincja odsłania system, pokazując przykłady jego działania. Na samym dole tej drabiny widać, jak w zwierciadle. „Alicja w Krainie czarów” nie jest ciekawa, dlatego że traktuje o wielkich miastach, ale o małym świecie na jednej z wiosek. A dokładniej: w noże królika. To samo dotyczy „Lwa, czarownicy i starej szafy”. Ile mądrości jest w „Małym księciu”. I jak widać nienawiść i zło oraz walkę z prześladowaniami w „Quo vadis”.
Nie dotyczy to tylko polityki, barwiącej codzienność. Rzecz idzie też o filozofię. W tym wypadku dobrze zaangażowaną. Każde mądre zdanie powinno być wykorzystane, a nie tylko te, które chce aktualnie dominować. Prowincja kieruję się rodzinnymi przesłankami i powiązaniami. Są „oni”, mocni i „naznaczeni” oraz jest reszta. Wśród tej „…