Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2016

Robert Biedroń, czarownica i stos

Fronda. Przeczytałem artykuł. Ręce mi opadły. Staje się chyba bezsilny wobec tego. I to nie dlatego, że się obawiam wolności słowa, ale tego, że ludzie edukację zaczerpną z tego, co się powszechnie potępia. 
Wyjaśnię: wiedzą powszechną jest to, że polowania na czarownice były złe i stanowiły rodzaj religijnej obsesji różnych wyznań chrześcijańskich, które opierały się na Chrystusie.  Przypomnieć należy rzucanie kamienia i Marię Magdalenę. Jezus nie nawoływał do zabijania i palenia, ale do miłości. Naśladowcy Jezusa mają jednak odmienne zdanie i nawołują do złych rzeczy.  Czy to wyznawcy tego samego Nazarejczyka, o którym ja myślę? Ciężko powiedzieć. 
Polacy czytają coś takiego, a ja zaczynam się zastanawiać, co się wokół mnie dzieje. Gdzie ja żyję i czy ta rzeczywistość, to nie jakiś senny koszmar, w dodatku poplątany przez przeciwieństwa.  Zamiast uderzyć się w pierś i przyznać, że wielu niesłusznie zabito przez stosy i tortury, to chrześcijańscy katolicy piszą o czymś złym, że wspomina s…

Czy facet musi zasłużyć na kobietę?

„Pomogliśmy sobie rozebrać się z rzeczy zbędnych i już miałem te dwie rzeczy, na które nigdy nie zasłużyłem: jej twarz wykrzywioną płaczem i szczęściem oraz pewność, że nigdy w nią nie wnikano”
- Juan Carlos Onetti, Historia kawalera z różą i ciężarnej dziewicy z Liliputu, s. 259. –

Wstępem do naszego rozważania jest książka Onettiego, a raczej cytat z jednego z opowiadań, mówiący o szczęściu mężczyzny, który dostał kobietę, w którą nie wnikano. Ciasną i niedostępną dla nikogo dziurkę mógł teraz rozdziewiczyć we właściwym stylu i poczuć się naprawdę dobrze, jak mężczyzna.




Faceci dziewice (tych w populacji jest większa ilość niż kobiet)
Wasze partnerki, już nie dziewice, często udają cnotliwe. Palą im się w oczach "ognie żądzy", ale one, jak w nie wejdziecie... nie są już takie święte. Co?
Najpierw spostrzegą tego, z którym robiły to pierwszy raz i sobie was porównają. Wiem, jaki to stres. Przechodziłem to nie raz. Życie płata figle. I najgorzej jest na suchara z pierwszą panną. P…

Przykład nieprzyzwoity: Adam Bernard Mickiewicz – rusofil czy nie rusofil?

"Z wiezora na dżdżu stali dwaj młodzieńce Pod jednym płaszczem, wziąwszy się za ręce. Jeden ów pielgrzym przybylec z Zachodu, Nieznana carskiej ofiara przemocy; Drugi był wieszczem ruskiego narodu, sławny pieśniami na całej Północy"
Adam Mickiewicz

Przyjaźń Adama Mickiewicza i Aleksandra Puszkina, to braterstwo, Ruska z Polakiem. Według niektórych, mógłby  to być powód do kolaboracji czy też spisku. Pierwsi terroryści wspierający dekabrystów, których po śmierci Aleksandra I rozpędziły carskie jednostki. Oczywiście Panowie bezpośrednio w działaniach tych udziału nie brali, ale odcisnęły one swoje piętno na ich twórczości. Wielu kolegów spotkały represje.


Tło historyczne jednak nie ma tu znaczenia, a car był wspólnym wrogiem, a raczej system tworzony wówczas w Rosji. Polska znajdowała się pod zaborami, a romantycy pragnęli wolności dla siebie i mas.
Teza współczesna, doświadczona historycznym gniewem Polaka brzmi: 

Rosjan nie wolno lubić! 
Argumentem zasadniczym jest to, …

Stosunek seksualny po polsku

Głos w sprawie zajęła Małgorzata Terlikowska polecając książkę, która uchodzi za „chrześcijańską kamasutrę” o znamiennym tytule "Seks, jakiego nie znacie. Dla małżonków kochających Boga", autorstwa kapucyna ojca Ksawerego Knotza (50 l.).
Jak już jesteśmy przy chrześcijaństwie, to warto zajrzeć do Biblii: „Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam” Rdz. 2,18.
Biblia względem stosunku pierwszych ludzi i być może pierwszego stosunku na świecie mówi do nas następująco: „łączy się ze swoją żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem” Rdz 2,24.

No to już wiadomo, jak już ściśle, to musi być stosunek, zgodny z definicją stosunku seksualnego.

Polski model 

W Polsce stosunki seksualne są równie burzliwe, jak stosunki międzyludzkie. Należymy do narodu gorącego i raczej żywiołowego. Pełno emocji i gracji skrywa się w naszym wewnętrznym "ja". W sypialni odzyskujemy siły witalne, zaskakujemy partnerki/partnerów naszą wymownością. 
Stosunki seksualne po polsku, dawniej zdarzały się w…

Co zrobić, aby utrzymać przy sobie kobietę?

Rzecz na podstawie „Sztuki kochania” Publiusza Ovidiusa Naso.   Owidiusz, znany twórca Metamorfoz i Sztuki kochania, doskonale rozumiał problemy damsko – męskie. W drugiej części księgi Sztuka kochania mówi, że nie uprawiałby miłości z kimś dla pieniędzy, bez miłości i czułości, z kobietą przekupną i chłopcem (wzorem greckiej pederastii). Higiena, o którą w Rzymie było ciężko decydowała. 
Badania potwierdzają, że Rzym nie był takim wzorem czystości, jak przypuszczano. Dowodem na to są liczne drobnoustroje, które rozwinęły się wówczas, a ich pochodzenie brało się od kału. Skutek nie mycia rąk i używania fekaliów jako nawozu. Owidiusz skupił się na relacjach damsko – męskich. Jest nieco zły na swoje czasy, w których miłość straciła na swej intymność dla kochanków. 
W bogatych rzymskich mieszkaniach ludzie chodzili czysto ubrani i wyperfumowani. Nie wykluczało to występujących wówczas plag pcheł i wszy, które usuwano naklejając na miejsca ich występowania plastry. Ciekawa metoda wyłapywania…

Etykiety

Pokaż więcej

Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

Energetyczne wampiry – rozpoznawanie, obcowanie, uwolnienie

Energetyczne wampiry, wysysające naszą energię, w rzeczywistości istnieją, są wokół nas i mają się dobrze. Planują godzinami to, co z nami zrobią, a kiedy usiłujemy się „wyzwolić” i wydostać spod ich jarzma, to zaczynają swój okrutny atak, wymierzony w nas. 
Zaczynają „zemstę”, uprzedzając nas wcześniej o tym, a kiedy zbyt gwałtownie im odmówimy, przystępują do ciosu. Porzucają wszystkie swoje sprawy, których nie mają zbyt wiele, na rzecz tego, by dać nam nauczkę. W ich ocenie nie mamy prawa do „porzucenia” ich. Jesteśmy w ich mniemaniu im wiele dłużni. Uważają, że „prawo do zemsty” im się należy. Oddali nam w końcu przysługi, przynieśli drobne prezenty materialne, wyciągnęli rękę w chwili naszej słabości. 






Czatują na stosowny moment, obserwując ludzi, a kiedy się nadarzy okazja, przystępują do natarcia. Ich pomoc jest pozorna i prowadzi do uzależnienia. Więcej wezmą niż dali, ale to zauważymy, orientując się dopiero po pewnym czasie. 
Nie mogąc się pogodzić z „odrzuceniem” dojdą do wnio…

Jarosław Dumanowski, Hrabiowie na Lubrańcu. Dzieje fortuny magnackiej

Praca Dumanowskiego przedstawia dzieje rodu Dąmbskich, tytułowych hrabiów na Lubrańcu - jak określali siebie poszczególni członkowie rodziny aspirujący do najwyższych zaszczytów, biorący udział w schedzie po przodkach. Relacja, którą opisał Autor stanowi okazję i pretekst do przedstawienia mechanizmów awansu majątkowego i społecznego w cza­sach nowożytnych wśród całej szlachty polskiej. Już tytuł w wnioskowaniu metodologicznym sygnalizuje czytelnikowi zastosowanie metody komparatywnej w analizie historycznej i zwraca uwagę ingardnerowska dwupłaszczyznowość w jej kompozycji czy też swoisty dychtomizm w ujęciu Ericha Fromma, której temat kryje podwójne znaczenie. Pierwsze skupia uwagę na Lubrańcu, drugie na całej szlachcie polskiej. Środkiem do tego jest monogra­ficzny charakter powieści - tak Autor określił własną pracę, który służy dużej syntezie i rozważaniu nad całością procesów społeczno-ekonomicznych zachodzących wśród warstwy „narodu szlacheckiego". Skonstruowana w ten sposób…

Miłość w trudnych czasach socjalizmu

Nieważne, gdzie się znajdziemy. I nieważne, jak mocno życie nas doświadczy. Liczy się to, czy w danym momencie umiemy się na tyle zachować, aby nie trwać samemu. Rodzina stanowi najwyższe dobro i posłannictwo każdego człowieka.






Oceniać pozornie można zawsze, ludzkie czyny, wybory i dokonania. Człowiek jest nauczony czekania na właściwy moment. Wierzymy, uparci i niezłomni, że nasze światełko się zapali. Wtedy ma być tylko lepiej, dla nas, najbliższych oraz wszystkiego, co kochamy. Łatwo jesteśmy w stanie ocenić za i przeciw oraz zrozumieć swoje posłannictwo. To, że czasem odstępujemy od tego, co jest dobre, nie oznacza wcale, że tak akurat chcemy. Po prostu czasem najwyższym dobrem jest rodzina i jej przyszły los.

Po wojnie

Osłabienie przyszło zaraz po wojnie. Wiele osób dostało się już w jej trakcie do niewoli i potraciło swe dobra, a nawet bezcenne życie. Po Teheranie, Jałcie i Poczdamie, przyszedł czas na realizacje Polski w realiach, które znamy po 1945 roku; Polski Ludowej, która mu…

O aniołach i stosunkach seksualnych

Joshue ben Qorcha, trapiło jedno zasadnicze pytanie:„Czy to możliwe, żeby aniołowie, którzy są płonącym ogniem, mogli odbywać stosunki seksualne tak, by nie poparzyć swoich narzeczonych od wewnątrz? Po wielu rozmyślaniach zdecydował, że kiedy aniołowie ci spadli z nieba, ich siła i postura zostały zredukowane do siły i postawy śmiertelników, a ich ogień zamienił się w ciało.


Fakty ze „świętych” zapisów Biblia mówi: „uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam” /Rdz 1,26/. Zastosowana została liczba mnoga. Wynikałoby z tego, że człowiek tworzony był w formie czegoś zorganizowanego, nie pojedynczego, sprawczego działania. W dalszej części Księgi Rodzaju możemy wyczytać, że „wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego człowiek stał się istotą żywą”. /Rdz 2,07/.  A teraz coś w kwestii, która dręczyła rabbiego ben Qorcha: „a kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. Synowie Pana, widząc, że córki człowiecze są …

Kilka uwag o „multi-kulti”, „zielonych”, „ojczyźnianych”, „gender” i „uchodźcach” w wypowiedziach Profesora Wolniewicza

"Większość polityków, gdyby poczuła, że z mówienia o wartościach religijnych i narodowych nie ma już kasy, to wierzcie, że uszedłby z nich ten patriotyzm, jak powietrze z balonika."
Ze wstępu Autora do Prowincja idzie na wybory

Prowincja odsłania system, pokazując przykłady jego działania. Na samym dole tej drabiny widać, jak w zwierciadle. „Alicja w Krainie czarów” nie jest ciekawa, dlatego że traktuje o wielkich miastach, ale o małym świecie na jednej z wiosek. A dokładniej: w noże królika. To samo dotyczy „Lwa, czarownicy i starej szafy”. Ile mądrości jest w „Małym księciu”. I jak widać nienawiść i zło oraz walkę z prześladowaniami w „Quo vadis”.
Nie dotyczy to tylko polityki, barwiącej codzienność. Rzecz idzie też o filozofię. W tym wypadku dobrze zaangażowaną. Każde mądre zdanie powinno być wykorzystane, a nie tylko te, które chce aktualnie dominować. Prowincja kieruję się rodzinnymi przesłankami i powiązaniami. Są „oni”, mocni i „naznaczeni” oraz jest reszta. Wśród tej „…