Przejdź do głównej zawartości

Państwo Islamskie, Koran i przekaz przymierza

Internet jest już nafaszerowany obszerną faktografią, związaną z opisem przebiegu formowania się tzw. Państwa Islamskiego oraz zawiera całą galerią bogatych zdjęć propagandowych. Warto jednak przyjrzeć się temu zjawisku nieco inaczej. Nie interesuje mnie pospolita propaganda, odziana w naukowe ramy poprawności, tworzonej przez tych, którym wydaje się, że wiedzą. Cieszy mnie ich pasja i przeraża zapał. 
Pozwolę sobie, jako autor powieści, tworzący w duchu profetyzmu, scharakteryzować zjawisko na swój sposób. Rozpocznę od cytatu.


Państwo Islamskie, Koran i przekaz przymierza


[…]84 Powiedz:
"Wierzymy w Boga
i w to, co nam zesłał,
i w to, co zostało zesłane
Abrahamowi i Isma'ilowi ,
Izaakowi i Jakubowi,
jak i plemionom;
i w to, co zostało dane Mojżeszowi,
Jezusowi i prorokom
- od ich Pana.
My nie robimy rozróżnienia miedzy żadnym z nich
i jesteśmy Jemu całkowicie poddani."
85 A od tego, kto poszukuje innej religii niż islam,
nie będzie ona przyjęta;
i on w życiu ostatecznym
będzie w liczbie tych, którzy ponieśli stratę.
86 Jakże miałby prowadzić Bóg droga prosta ludzi,
którzy odrzucili wiarę,
po tym, jak uwierzyli
i zaświadczyli,
8e Posłaniec - to prawda,
i po tym, jak przyszły do nich jasne dowody?
Bóg nie prowadzi droga prosta
ludzi niesprawiedliwych!
87 Dla nich zapłata będzie:
przekleństwo Boga, aniołów i ludzi,
wszystkich razem.
88 Beda tam wiecznie przebywać;
nie będzie im zmniejszona kara
ani też nie będzie im dana zwłoka.[…]

Al-Imran, Koran

Koran mówi jasno, że nauka proroków została przyjęta, od słowa Abrahama do przymierza Jezusa, przez słowa odnowione przez Mahometa. Zatem religia islamu nie neguje ani Żydów ani chrześcijan, ale napomina do właściwej drogi. Tak też czyni Biblia.

Kolejna przepowiednia zawiodła

Stoję na stanowisku, że Mahomet dopełnił kolejnych słów na drodze człowieka do Stwórcy. Nie ma nienawiści w islamskim Koranie, ale napomnienie, że jak ludzkość będzie zła i podła, spotka ją za to kara.
Nikt nie mówił, że będzie prosto. Dziś islam jest kojarzony z terroryzmem i mordami. Jest to krzywdzące i niesprawiedliwe, wobec tego, co stworzono w VII w. n.e.
Wszyscy, którzy w imię Koranu mordują poszli złą drogą i aniołowie wyprą się ich słów, a oni zostaną ukarani na równi z tymi, którzy przekroczyli prawo, względem słów Mojżesza i Jezusa.
Prawo Stwórcy jest w tym nieubłagane i nie będzie karać za życia, gdyż ludzkość w tym okresie ma prawo kroczyć, wedle własnej drogi i popełniać błędy.
Kara dokona się rękami aniołów, gdy wypełni się czas i dojdzie do Sądu nad ludzkością. Wówczas człowiek zapłaci, wedle uczynków i tego, co uczynił. Nigdy wedle przynależności religijnej, orientacji i światopoglądu. 
Mądrość przekazów różnych ksiąg nie idzie w parze z czynami ludzi. Wszystko za sprawą dążenia do władzy przez rzesze polityków sterowanych przez tych, których niegdyś oświecono.

Zemsta to nie droga

Rozumiem rozgoryczenie tych, co stracili domy i bliskich, w wyniku amerykańskich ataków, choćby w latach 2003 – 2011. Wielu dało się oszukać i wysterować politykom, którzy im sprzyjali, a następnie zdradzili. Terrorystów, zarówno kubańskich czy arabskich często szkolono do walki z reżimem, w okresie tzw. "zimnej wojny". Wówczas byli dobrzy, dziś stali się wrogami. Rozumiem to, ale pismo uczy: „Przekujcie miecze na lemiesze”.
Państwo islamskie nie ma moralnego prawa powoływania się na mądrość Koranu i niszczenia życia, działając w imieniu słów proroka. Tak samo chrześcijanie nie mają prawa mordować w imię Biblii



Śmierć nie jest miła Stwórcy, zwłaszcza śmierć niewinnych ludzi. Zemsta jest prawem, ale nie zemsta na człowieku w tych warunkach, bo czasy i losy są nieuczciwe. Zemsta sprawiedliwa, a nie droga lunatyka!


Ludzkość musi zmierzać w kierunku światła, a nie ciemności. Ból trzeba w sobie przegryźć i poszukiwać mądrości. W niej, zjednoczeni ludzie, dokonają wspólnego cudu, czyniąc Ziemię przyjazną i bezpieczną. Okropieństwo i zło sięgają już zenitu, a fałsz przeraża.
Nadejdzie koniec i przyjdą wojska z Eremu, wprowadzać pokój, karząc wojujących ludzi. I padnie ludzkość pod orężem Goga i Magoga, a jej przywódcy zostaną ukarani. Tak zapisano w piśmie. 
Jednak ludzie, wy bądźcie mądrzy, bowiem Stwórca was ukochał i nie zabijajcie. Czyńcie dobro dla siebie i świata. Dzisiejszy świat, poza tym, że rządzony przez złych i podłych, ma wielu wspaniałych ludzi, a życie to dar.
Ciepły oddech, lepszy jest niż widok zleżałych zwłok. A miłość i czułość dają więcej, niż nienawiść. Nie mogąc mieć jednej owcy, zyskaj inne. Nie mogąc iść drogą w lewo, pójdź na ukos. Jedno jest pewne, umrzemy. Nie przyśpieszajmy śmierci. Nie to naszym prawem.


Państwo Islamskie, Koran i przekaz przymierza

Życie na Ziemi to dar, ale i odpowiedzialność dla ludzi. 


Państwo islamskie

Państwo islamskie nie różni się niczym od USA, NATO i Turcji. Nie różni się niczym od polityków, którzy są winni śmierci tysięcy ludzi na całym świecie. 
Trzecia próba zawiodła i ośmieszyła mędrców, proroków, ważąc między Stwórcą.  A jeśli się tworzy w imię Stwórcy, czy pokój i dobro nie powinny stać się wzorem. Ciężarem zła jest ucieczka w wojnę, a mocą dobra możliwość pokory.
Odstąpcie zło, a będzie wam dane w wieczności żyć, pośród światów. Dusze umęczone pragną szczęścia, a ludzkość przebaczenia. Zło nie może zatriumfować, bowiem dobro łączy, a zawiść i niegodziwość jednostek, nie może marszczyć pokory i dobra tłumów. Ofiara Mojżesza, Jezusa i Mahometa staną się marnością, gdy zginiecie wy lub wasi bracia. Każdy z nich uciemiężony kochał ludzkość bezgranicznie.
Abraham i Mojżesz cierpią, gdy czują śmierć zadawaną ręką narodu. To nie droga, a prosta do upadku, której nie chciał Pan. Szema już niech nie rozbrzmiewa. Nikt jej nie usłucha, fałszywy ludzie.
Pomyślcie logicznie. 
Pismo mówi: TU POTRZEBNA JEST MĄDROŚĆ. KTO MA USZY NIECH SŁUCHA, A KTO OCZY NIECH WIDZI! IMIĘ TO BOWIEM CZŁOWIEKA!
Państwa islamskiego nikt nie niszczy, czyniąc ataki i mówiąc o skomplikowaniu procesów i skali problemu. Technologia jest dziś tak zaawansowana, że mysz wam nie ucieknie, a co dopiero ludzie, którzy mają telewizje, łączą się z siecią i budują miasta. 
Nie kłamcie narodom Ziemi, oprawcy Jeremiasza, zaprawdę przez was przymierze Mojżesza straciło już swój znak. I nie minęło tysiąc pokoleń od zniszczenia Kanaanu, przyjdzie wam kres. Zemsta prawem ognia, wiatr was zmiażdży.
Uczynił Pan swym aniołom znak, że mają was wytracić i nic was już nie uratuje. Los wasz przesądzony i nawet Stwórca nie przyjdzie wam z pomocą, gdy czas się wypełni, bowiem owoc Jego gniewu już ujrzał niegodne czyny.

Napomnienie

Państwo islamskie jest potrzebne tym, którzy manipulują ludzkością. Daliście się zapędzić w kozi róg, stając się baranami. Złamaliście słowa swego Proroka, a wasi oprawcy swojego. W jednej rzeczy dał Pan wiele przekazów, a żaden nie dotarł. Daremny był to trud niańczyć ludzkość.
Kto zabija, niech przeklęty będzie po wsze czasy. Kto manipuluje i fałszywie sądzi, stanie w pogardzie. Kto ograbia i nie szanuje człowieczego losu, pójdzie w niwecz. Życie to nic, wobec tego, jak tchnienie żywe, zwane błędnie duszą wieść będzie swój koniec. Pyłem się stanie i to będzie przyczyna.


Miłujcie i czyńcie sprawiedliwość. Zniszczcie swą broń i twórzcie lekarstwa. Nie dajcie zabijać, prawem się otoczcie. Życie nie jest, by je łamać, gdy samo nie zgaśnie. 

Turecki ból

Zorganizować pucz, aby pozbyć się legalnie opozycji. Genialne. Nic tak nie utrwala i nie zwiększa władzy, niż międzynarodowy pokaz. Żywe teatrum, fasadowej troski narodów. Państwo islamskie morduje otwarcie, a demokratyczna władza tworzy precedensy, które pozwalają na dokładny akt, zalegalizowany przed światem. 

Droga to przykra, ludzkość widać zmierza w kierunku końca, bowiem znaki wypełniają się wyraźniej, niż kiedykolwiek. 

Jednak jeszcze nie czas, bo bramy zamknięte, ale przyjdzie moment, że klucze otworzą ludzkości upragnione niebo, zwracając należną chwałę. 

Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

O aniołach i stosunkach seksualnych

Joshue ben Qorcha trapiło jedno, zasadnicze pytanie: „Czy to możliwe, żeby aniołowie, którzy są płonącym ogniem, mogli odbywać stosunki seksualne tak, by nie poparzyć swoich narzeczonych od wewnątrz? Po wielu rozmyślaniach zdecydował, że kiedy aniołowie ci spadli z nieba, ich siła i postura zostały zredukowane do siły i postawy śmiertelników, a ich ogień zamienił się w ciało.  Jako autor Pierwszej wojny w niebie: Dziedzictwo i Księgi Aniołów, jestem zobowiązany o tym temacie wspominać, tłumacząc zawiłą historię relacji ludzi i aniołów. 



Fakty ze „świętych” zapisów 
Pismo mówi: „uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam” /Rdz 1,26/. Zastosowana została liczba mnoga. Wynikałoby z tego, że człowiek tworzony był w formie czegoś zorganizowanego, nie pojedynczego, sprawczego działania.  W dalszej części Księgi Rodzaju możemy wyczytać, że „wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego człowiek stał się istotą żywą”. /Rdz 2,07/.   A teraz c…

Prawdziwa twarz satanizmu

Od ponad dziesięciu lat zajmuję się zjawiskiem satanizmu, obserwując to, co dotyczy tego zagadnienia. Na tej podstawie postanowiłem wyjaśnić po krótce, kim według mnie są współcześni sataniści i jakie zjawisko reprezentują.




Trudna klasyfikacja satanizmu
Satanizm nie jest sektą, a dla wielu też nie jest religią. Prof. Jerzy Bralczyk (Uniwersytet Warszawski), tak oto wyjaśnił to pojęcie:
Formalnie mógłby być uznany za odrębną religię, ale... niechętnie użyłbym tu określenia religia, bo to deprecjonowałoby pojęcie religii. Myślę o satanizmie jako o kulcie szatana, nie przypisując mu statusu ani religii, ani sekty.
Pozbawieni statusu sekty i religii, sataniści uchodzą za osoby zajmujące się kultem szatana. Z tym, dla wielu kojarzy się satanizm jako ruch, którego nie można uznać za religię, gdyż to obrażałoby tradycyjne podejście do religii. Na taki schemat, dziesiątki lat pracowała obiegowa opinia o złu, którą zasłaniano niecne czyny człowieka. Musiano jakoś usprawiedliwić to, że człowiek jes…

Energetyczne wampiry – rozpoznawanie, obcowanie, uwolnienie

Energetyczne wampiry, wysysające naszą energię, w rzeczywistości istnieją, są wokół nas i mają się dobrze. Planują godzinami to, co z nami zrobią, a kiedy usiłujemy się „wyzwolić” i wydostać spod ich jarzma, to zaczynają swój okrutny atak, wymierzony w nas. 
Zaczynają „zemstę”, uprzedzając nas wcześniej o tym, a kiedy zbyt gwałtownie im odmówimy, przystępują do ciosu. Porzucają wszystkie swoje sprawy, których nie mają zbyt wiele, na rzecz tego, by dać nam nauczkę. W ich ocenie nie mamy prawa do „porzucenia” ich. Jesteśmy w ich mniemaniu im wiele dłużni. Uważają, że „prawo do zemsty” im się należy. Oddali nam w końcu przysługi, przynieśli drobne prezenty materialne, wyciągnęli rękę w chwili naszej słabości. 






Czatują na stosowny moment, obserwując ludzi, a kiedy się nadarzy okazja, przystępują do natarcia. Ich pomoc jest pozorna i prowadzi do uzależnienia. Więcej wezmą niż dali, ale to zauważymy, orientując się dopiero po pewnym czasie. 
Nie mogąc się pogodzić z „odrzuceniem” dojdą do wnio…

Co złego zrobiła koza?

Zastanawiam się: komu, co złego uczyniła koza (lub kozioł), że przypisano temu zwierzęciu całe zło, nazywając diabłem.  Dosłownie i w przenośni nie rozumiem tego zjawiska, "skozowacienia satanizmu". 
Fascynacja satanizmem też jest dla mnie niezrozumiała u większości ludzi, którzy nie rozumiejąc natury spraw, mówią o tym, jakby służyło to ich własnemu interesowi.  Satanizm kojarzy się większości (nawet wyznawcom) z możliwością "dokopania wrogowi" (stąd stałe pojęcie wroga u pseudosatanistów), z użyciem sił nadnaturalnych. W takim kontekście zastanawia mnie, czemu w kraju, w którym żyje nie jest to nadal doktryna oficjalna? (Zupełnie bez obrazy. W Polsce ludzie lubują się w dowalaniu innym).  Jeśli czytam, że "ktoś ma zapłacić, za to że ja płacę" albo że "umrze, bo mnie nie pokochał", to myślę sobie że doktryna zła ewoluowała w kierunku zmarszczenia.  Wytłumaczeniem zmarszczenia jest zwyrodnienie pięknej formy. Tyle i aż tyle w kwestii znaczenia pojęci…

Lucyferianizm – blask zmienia się w proch

Światli ludzie zrozumieją znaczenie, nadanego temu artykułowi tytułu. Krąg tych osób jest ogromny, od wyznawców judaizmu i chrześcijaństwa, po wykształconych kulturowo i literacko apologetów (obrońców wiary chrześcijańskiej i jej prawd).  Lucyfer, strącony z Nieba, lecąc w kierunku Ziemi (zdobny w kamienie i złoto, lśniący przepychem), spalił się na proch. Zdrada Lucyfera – według mitów, nastąpiła trzeciego dnia stworzenia. Przypomnę, że według Biblii, w tym dniu została stworzona Ziemia, która wydała wszelkie rośliny zielone i drzewa. Strącenie stanowiło karę za wyniosłość, piękno, przezorność i blask. Opis z Izajasza wskazuje na kogoś, kto podbijał narody. 
Stary Testament wspomina o władcy babilońskim (satyra na króla babilońskiego), który runął pośród ziemi. W okresie późniejszym, ten znany fragment Iz 14, zaczęto utożsamiać z kimś potężnym, kogo powalono. To istota, która była równa Stwórcy, obalała królestwa, wyrzucona została z grobu, jak ścierwo. Biblia zapowiada, że złoczyńca z…

Drzewo dające wieczność

Charakterystyka na podstawie starotestamentowego wyobrażenia
Z drzewem spotykamy się w Księdze Rodzaju, przy opisie Ogrodu Eden, który Pan umiejscowił na wschodzie, a następnie umieścił w nim człowieka. Człowiek ten był ulepiony z prochu ziemi, a w jego nozdrza tchnięto życie.
[...] „Na rozkaz Pana wyrosły z gleby wszelkie drzewa mile z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła"[...] (Rdz 2, 9-10). Opowieść o Edenie, drzewie życia, poznania dobra i zła oraz Adamie i Ewie zna wielu ludzi na świecie. Przez jednych traktowana jest jako przypowieść, dla innych stanowi inspirację, a jeszcze inni dopatrują się w niej symboliki, dla spraw, które nigdy nie mogły mieć miejsca. Opowiedzieć początki człowieka, to znaleźć klucz do dziejów tego rodzaju, poznać powód konfliktu pomiędzy człowiekiem, a aniołami oraz w pełni zrozumieć drogę, którą przebyliśmy do tego  świata. Pod tym pozorem istnieje coś większego, źródło wieczności i poznani…

Łodyga przeciwieństw – Kto jest szatanem?

Anton Szandor LaVey napisał nieszkodliwą książkę w wymowie, z zupełnie innym ujęciem niż sądzą ludzie. Jeszcze nie napisałem recenzji Biblii Szatana, choć tę księgę czytałem ogromną ilość razy. Powszechne przekonanie o dziełach jej Autora wynika z niewiedzy oraz błędnie utrwalonego poglądu dotyczącego ludzi. LaVey, ostatni prorok Ziemi, wyjaśnił że kłamstwo było wrogiem wolności, pozbawiając osobistą naturę człowieka wszelkiej zdolności radzenia sobie z życiem. Mówił, że trzeba zniszczyć kłamstwo. I nie chodziło mu o plucie na hostię czy przeklinanie wrogów – to byłoby zbyt proste, tworząc kolejne kłamstwo. Perfidnej manipulacji dokonano, dając ludziom księgi, w których prawa zostały zapisane, a częściowo zmienione. Nie mieli czasu i odwagi dokonać całkowitego zakrycia, okazało się że brak pomysłu nie przeszkodził w tworzeniu zaprzeczeń. Zbudowali na tym kościoły, a ludzkość trzymając w ręku Biblię, wierzy tępo w słowa beznamiętnego, barbarzyńskiego kaznodziei, który nawet resztki tego…