Przejdź do głównej zawartości

Set - egipski i biblijny obraz wiecznego Boga

Set – przeciwnik i wróg głównych bóstw egipskiego panteonu: Ozyrysa, Izydy i Horusa. Starszy niż religia egipska, istniał na tej ziemi od zawsze. W mitologii Egipcjan pan burz i pustyni, ciemności i chaosu. Władał Górnym Egiptem, miał w sobie cechy demoniczne. Także Bóg miłości i wojny. Jego wyobrażenie zawiera głowę zwierzęcia, którego do dziś nie zidentyfikowano. Do atrybutów Boga należała antylopa z głową szakala. W mitologii uchodził za zabójcę swojego brata Ozyrysa, którego ciało poćwiartował, a genitalia wrzucił do Nilu (jedyna część ciała, której nie udało się złączyć w trakcie mumifikacji i ożywiania). Wróg Horusa, syna Ozyrysa. Utożsamiany z wężem Apepem. Uznany za XXII dynastii za wcielenie zła. Jego kult został zakazany, a nawet był zwalczany. Współcześnie czczony w tzw. Świątyni Seta, satanistycznym ruchu, powstałym na skutek rozłamu w Kościele szatana w latach 70-tych XX wieku. W Biblii szatana autorstwa Antona Szandora Le Veya określany jest „egipskim diabłem”. Egipski Set był synem Geba i Nut. Rodzeństwem Seta byli: Izyda, Neftyda i Ozyrys. Za żonę pojął Neftydę. 




Wg. ST imię to oznacza „odszkodowanie”, syn Adama, którego otrzymał za zamordowanego Abla. Rdz 4,25 wskazuje: „dał mi Pan potomka innego w zamian za Abla, którego zabił Kain”. W Rdz 5 znajduje się tzw. „lista Setytów”, zawierając chronologię od Adama do Noego. Wszyscy z tej listy charakteryzowali się długowiecznością. Adam żył 930 lat! Set żył 912 lat! Enosz żył 905 lat! Kenan żył 910 lat! Mahalaleel żył 895 lat! Jered żył 962 lata! Henoch żył 365 lat! (nie umarł naturalnie, gdyż zabrał go Pan). Metuszelach żył 969 lat! Lamek żył 777 lat! Ciekawym jest, że Noemu urodziły się dzieci w wieku 500 lat! – Sem, Cham i Jafet. Noe przeżył 950 lat! 
Inna sprawa zasługuje na rozważenie, w kontekście Egiptu i Biblii. Skąd wzięły się samice dla Seta i Kaina? Czy doszło, jak w egipskiej historii Seta do nawiązywania związków kazirodczych? Książka wyjaśnia, że Uziel sprowadził innych ludzi na Ziemię, zaludniając jej różne obszary, poza Ogrodem Eden. 
Biblijnego Seta Łk 3,38 wymienia jako przodka Jezusa. Czy był to przodek wyłącznie Jezusa, czy też i innych Żydów? Wobec tego, warto się zastanowić nad tym: czego zabrakło w Biblii? Po udzieleniu racjonalnych odpowiedzi na te pytania, Księga Rodzaju przestaje mieć sens. Przemilczeć Armagedon stara się dostarczyć odpowiedzi na te pytania, wyjaśniając na przykład, skąd wzięli się ludzie. 
Świat został zamieszkany, a biblijny rodowód stanowi uszczuploną wersję, raczej poglądową niż opisową, tych procesów, które trwały nieprzerwanie tysiące lat. Powstały różne cywilizacje i rozpoczął się rozwój, nie za sprawą cudownego objawienia, ale naturalnych procesów, do których zdolny jest człowiek. Wykluczając możliwość samorozwoju człowiek pozbawił się właściwego dziedzictwa. Set był pierwszym, który doskonale wykorzystał system oraz dobierając metody do okoliczności, stał się kimś więcej, niż tylko synem Adama. Był pierwszy Bogiem, który stworzył Egipt, bóstwem starszym od całej mitologii. Dla wielu, z uwagi na spożycie krwi, mógłby uchodzić wręcz za „króla i pierwszego z ludzkich wampirów” – żadne z tych twierdzeń nie jest błędne, ale prawdopodobne. I nie należy obawiać się interpretacji, a wnioski wysuwać w sposób obiektywny. Tak pozna się dziedzictwo Seta. 
Znaczenie jego imienia biblijny tekst podaje fałszywie, mówiąc o „odszkodowaniu”, gdyż nie był to jedyny syn czy córka Adama i Ewy, zrodzony po śmierci Abla – tu postępuję za Biblią, osobiście uważam że był jedyny. Duże było to „odszkodowanie”, ale widać jedne dzieci stały się ważniejsze od innych, nawet na tle tak przełomowych wydarzeń, jak przyszłość rodzaju ludzkiego. Albo? Powróćmy do tezy o wybiórczym tekście. 
Imię Set znaczy „wstrząsać, szarpać”, najczęściej piaskiem pustyni, który poruszał się, gdy Set rzucał na niego ofiary z kel el, dodatkowo kropiąc grunt krwią. Zbliżający się Dagon szarpał bezlitośnie ziemią, rzucając piaskiem, gdy zbliżał się do potencjalnej ofiary. Pozbawiona sił, nie mogła zbiec. Ludzie władzę tę przypisali Setowi, który jawił im się jako „ten, który rozkazywał pustyni”.  


Fragment z przypisu do książki Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo 


Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

O aniołach i stosunkach seksualnych

Joshue ben Qorcha trapiło jedno, zasadnicze pytanie: „Czy to możliwe, żeby aniołowie, którzy są płonącym ogniem, mogli odbywać stosunki seksualne tak, by nie poparzyć swoich narzeczonych od wewnątrz? Po wielu rozmyślaniach zdecydował, że kiedy aniołowie ci spadli z nieba, ich siła i postura zostały zredukowane do siły i postawy śmiertelników, a ich ogień zamienił się w ciało.  Jako autor Pierwszej wojny w niebie: Dziedzictwo i Księgi Aniołów, jestem zobowiązany o tym temacie wspominać, tłumacząc zawiłą historię relacji ludzi i aniołów. 



Fakty ze „świętych” zapisów 
Pismo mówi: „uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam” /Rdz 1,26/. Zastosowana została liczba mnoga. Wynikałoby z tego, że człowiek tworzony był w formie czegoś zorganizowanego, nie pojedynczego, sprawczego działania.  W dalszej części Księgi Rodzaju możemy wyczytać, że „wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego człowiek stał się istotą żywą”. /Rdz 2,07/.   A teraz c…

Prawdziwa twarz satanizmu

Od ponad dziesięciu lat zajmuję się zjawiskiem satanizmu, obserwując to, co dotyczy tego zagadnienia. Na tej podstawie postanowiłem wyjaśnić po krótce, kim według mnie są współcześni sataniści i jakie zjawisko reprezentują.




Trudna klasyfikacja satanizmu
Satanizm nie jest sektą, a dla wielu też nie jest religią. Prof. Jerzy Bralczyk (Uniwersytet Warszawski), tak oto wyjaśnił to pojęcie:
Formalnie mógłby być uznany za odrębną religię, ale... niechętnie użyłbym tu określenia religia, bo to deprecjonowałoby pojęcie religii. Myślę o satanizmie jako o kulcie szatana, nie przypisując mu statusu ani religii, ani sekty.
Pozbawieni statusu sekty i religii, sataniści uchodzą za osoby zajmujące się kultem szatana. Z tym, dla wielu kojarzy się satanizm jako ruch, którego nie można uznać za religię, gdyż to obrażałoby tradycyjne podejście do religii. Na taki schemat, dziesiątki lat pracowała obiegowa opinia o złu, którą zasłaniano niecne czyny człowieka. Musiano jakoś usprawiedliwić to, że człowiek jes…