Przejdź do głównej zawartości

Czy wierzymy w aniołów?

Sprowadzenie aniołów do roli posłańców czy sług człowieka, ma swój określony cel i stosowane jest dla umniejszenia znaczenia tych istot. Ludzie wierzą w „posłannicze sługi”, która mają za zadanie: chronić i pośredniczyć. Człowiek dokonuje ich degradacji w powszechnej hierarchii bytów. Od zawsze interesowałem się tym, jak powinniśmy się odnosić do danego zjawiska, a nie tym, jak się o danym zjawisku napisało czy powiedziało. 
Powszechne przekonania nie odnoszą się do prawdy, której poznanie jest z gruntu rzeczy niemożliwe.  
Oparcie się wyłącznie na wierze, w to że anioły są jednym pewnikiem, stanowi zupełnie inne odniesienie do rzeczywistości oraz tego, jak zamierzamy sprawę postrzegać.   
Aniołom nadano wiele cech i imion, z czym można polemizować, jako faktem ustanowionym przez człowieka. Dotychczas nikt nie podszedł do tematu w sposób obiektywny, tzn. oderwany od przypuszczeń i twierdzeń, poza osnową legend i dążeń. 
Żaden z ludzi nie wziął dostępnych źródeł i nie przeczytał ze zrozumieniem Biblii. A może zrozumienie takie nastąpiło, w toku procesu zdobywania świadomości ogólnoludzkiej, uznano iż należy trzymać się oficjalnej doktryny, skoro na ogólne, tak drastyczne wyobrażenie aniołów udzielono powszechnej zgody.  


Czy wierzymy w aniołów?


Zdania są podzielone

Sceptycy powiedzą, że aniołów nie ma i szkoda cokolwiek na ich temat pisać. Według nich stanowią wymysł religii i wierzeń, w tym kontekście powinny być traktowane. – Poniekąd się zgadzam. 
Ludzie religijni stwierdzą, że istnieją. Głównie ci, żyjący współcześnie, w kręgu judaizmu czy chrześcijaństwa. Żydzi w Penuel rzucili złe światło na niby-anioła, walczącego z Jakubem, gdyż był to sam Stwórca – jak wynika z opisu. Chrześcijanie widzą w aniołach niezliczone chóry, które nadejdą wraz z czasem apokalipsy, aby wielbić zwycięskiego człowieka, ośpiewując mu drogę do raju. 
Takie wyobrażenia oraz ich przekaz, w obecnym świecie, można sprowadzić do roli mitologii czy wręcz bajki. Aniołowie zajęli miejsce w panteonie, zaraz za człowiekiem. Ponoszą również całkowitą winę, ponieważ zostali obciążeni sprawczym złem. 
Ujęcie biblijne chroni tradycję. Biblia to saga człowieka, jego dziejów i religii. W tej klasyfikacji ulega kolejnemu podziałowi, na sagę dawnego Izraela i wyznawców Jezusa zwanego Chrystusem, który przez tysiąclecia urósł w tych wierzeniach do rangi Boga. 



Czy wierzymy w aniołów?



Znaczenie pojęcia 

Anioł oznacza posłańca – „bez przesądzenia o jego ludzkiej i duchowej naturze”, co od samego początku skazuje tę istotę na dwie formy, dostępne wyobrażeniom człowieka – jego natury – doskonałej i cielesnej – i ducha – którego wzorca poszukuje człowiek. W istocie rzeczy, ludzie nie rozumieją idei tchnienia życia, zawartego na Ziemi. 
Tchnienie – dusza zostało opisane w Biblii, już w jej pierwszej księdze. Konstrukcja życia na Ziemi, opiera się na wiecznym tchnieniu, które można usunąć z żywej formy, po zniszczeniu ciała. Zniszczenie to wiąże się z bólem i cierpieniem (dosłownie: śmiercią). 
W Księdze Rodzaju opisano, że aniołowie stanęli na powierzchni Ziemi, bo zaczęły podobać im się córki ludzkie. Wtedy nazwano ich „upadłymi” i „odstępnymi”. Przerabiając dawną Księgę Razjela, z całą jej astronomiczną formą, stworzono Księgę Henocha – dzieło, które wyraźnie potępia czyn aniołów i piętnuje ich grzech. Przypomnę – grzechem tym była miłość. Sic! 
Reszta ludzkości powtarza ten fakt, jak mantrę, mówiąc, że aniołowie kochający kobiety, stali się z natury upadli i źli. Stwórca, stworzył aniołów, aby byli posłańcami dla ludzi. To prosta, ziemska logika. 
Fakt znamienny mówi, że człowiek został uczyniony na podobieństwo ludzi i aniołów, następnie umieszczony na Ziemi. Tu, przed nim zamknięto wspaniały ogród, ponieważ sięgnął po owoce niektórych drzew i poznał znaczenie dobra i zła. Nie wyklucza to jednak tego, że aniołowie, zło i dobro, znali na długo przed człowiekiem, który dopiero po tym czynie stał się im podobny. 

Wierzenia  

Wiarę w anioły ukształtowano na wyobrażeniach bóstw pośredniczących. Specjalista od religii powie, że aniołowie zostali wyparci z kultu ok. VIII w. n.e., aby ustąpić miejsca kapłanowi, który miał być bezpośrednim depozytariuszem (pośrednikiem). Tu po raz kolejny wykorzystano te istoty, ale kiedy zauważono, że mogłyby przeszkadzać, zmarginalizowano je. Dla piękności tego kolorytu dodajmy szatana oraz cały ruch demoniczny, który powstał, gdzieś na krańcu wszechświata, w miejscu zwanym Niebem. 
Anioły i wyobrażenia o nich pozostały na świecie, stanowiąc folklor. Skrzydlate demony, postacie, a może nawet duchy pojawiają się w kulturze, od wieków ukazywane w pozie uwielbienia Ojca bądź służenia człowiekowi. Były w ten sposób pozbawione jakiegoś większego celu i uczucia – dysponowały duszą, ale nie na tyle zmaterializowaną, aby móc zrównać się z człowiekiem. 
Jako istoty umiejscowione (chwilowo – zanim nie zjawi się człowiek, co może być podobne do wizji z Apokalipsy) bliżej Stwórcy, wykorzystywane są do uzyskiwania magicznej wiedzy, służącej wróżeniu czy przekazywaniu woli Bożej. 


Czy wierzymy w aniołów?


Wizja człowieka

Człowiek stanowi istotę zupełnie innego rzędu, opartą na innej fizjonomii, potencjale umysłowym i twórczym. Rola, jaką przypisał aniołom, sprowadza je do funkcji posłańców złego lub dobrego słowa. 
Augustyn – w mojej ocenie człowiek dziwny i nieznający dokładnie konsekwencji tego, czym jest zakłamywanie przekazów, przypisał aniołom funkcję. Dosłownie, według niego: anioł to funkcja! 
Istnieje ciekawy cytat, wskazujący zaprzeczenie. Stwierdza w nim Augustyn, że anioł to funkcja, a nie natura. Natura to duch, a funkcja to anioł. Duch to tchnienie, zatem dotyczy każdej żywej istoty, również ludzi. 
Jeżeli aniołowie mieliby inną strukturę tworu niż ludzie, nigdy nie doszłoby do zbliżenia się ciała człowieka z duchem anioła oraz do wydarzenia z córkami ludzkimi, o czym wspomina Biblia. Gdyby anioł opierał się na augustyńskiej koncepcji ducha, stałby się niczym. 
Anioł to istota pierwsza i doskonała, łącząca duszę ze wszystkim we wszechświecie. 

Rozważania o duszy i tchnieniu

Anioł posiada duszę istnienia. Człowiek to ciało – worek i tchnienie, które poza nim nie może przebywać, ponieważ jest przywiązane do materii elementami, z których został poczęty. Uwięziony tu, z dala od własnych źródeł. 
Ziemia to obóz karny dla ludzkiego tchnienia, z którego nie może się wydostać, dopóki pozostaje w takim układzie, poza granicami wszechświata. Obszar stworzony dla istot żywych, które kierują się podstawowymi funkcjami, służącymi do zaspokajania potrzeb.
Stwórca poszukiwał substytutu dla nowej materii, opartej na innym poziomie stworzenia, na fragmencie energii wszechrzeczy. W zależności od tego, jaki element został przyjęty, taki gatunek powstawał. Anioł stanowił absolut sam w sobie. 

Mit 

Mitem jest to, że aniołowie stanowią wzór dobra. Absolutne zło i dobro nie istnieje. Kierują się prawem, to ich umacnia i powoduje, że mogą wypełniać powierzone zadania. Nie istnieją, aby służyć. Reagują, całkiem jak my, prowadzą obserwacje i dążą do samodoskonalenia. 
Takich aniołów istnienia jestem pewny. To kel el. Wszystko w tamtym świecie zawiera przedrostek „el”. Wiarę pozostawię bajkopisarzom. 



Czy wierzymy w aniołów?



Postscriptum

Na Ziemi wierzymy w anioły, ale niewłaściwie ta wiara została pojęta. Brak kontaktów między stronami nie nastąpił od dwóch tysiącleci. To sprawia, że ludzie wierzą w różne niestworzone rzeczy, nie mogąc potwierdzić faktów. 
Wytłumaczyłem przyczynę w mojej powieści Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo. Ta książka opowiada historię dziedzictwa pradawnych aniołów. 
Nikt nie życzyłby sobie spotkać takiej istoty, bo jej fizjonomia, sposób bycia i postrzegania oraz stosunek do człowieka jest diametralnie różny od powszechnie przedstawianego. 


Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

Jak wyglądałeś Beliarze (szatanie)? Opowieść o obrońcy ludzkości

On skinął głową, pochylił swe skronie, zmarszczył czoło, skrawkiem brwi zwiesił. Makijaż na nim widniał siły… Widziadło farby i koloru, matowiało prawdziwe uczucie, będące ostatnią podporą. Godność zachować pragnie każdy, skrywając niewygodne odbicie. – Powaga wymaga ofiary z siebie, nieprzetrawionej do granic.              Samotny stanął, z bólem sadowiąc się wśród niemej przestrzeni. I nie kołysał nerwowo ciałem, nie dał się wzniecić na źdźbło trawy. W nim huśta i zagłusza zmorę – światło rozpromienione. Nie rzuca się, stojąc, spogląda rzucając cieniem na świat blady. I nie dochodzi głos go nadwątlony, który niknie w bezwietrznym szepcie. – Naród człowieczy miał w nim podporę sławy, żyłby wznosząc najtrwalszy budulec. Sięgnąłbym w nim ponad granicę czasu, tym wznosił najpiękniejsze słowa i tworzył, prorokując Ziemi, chowając skazę do głębi otchłani.             Włosy dłużyły mu się na ramiona, ciążąc do barków idea­łem[1]. Z czernią zlewały się w kolorze, barwiły światłem grzebiąc w…

Masturbacja - zło w oczach Stwórcy?

Onanizm, jak wyjaśnia Wikipedia, to inaczej masturbacja(samogwałt, ipsacja, cheiromania)– pobudzanie własnych narządów płciowych w celu wywołania u siebie rozkoszy seksualnej. Może, lecz nie musi doprowadzać do orgazmu. Masturbacja jest spotykana również w świecie zwierząt, np. u ogierów. Masturbacja odbywa się bez udziału partnera lub przy jego wyłącznie biernym uczestnictwie. Istnieje pojęciewzajemnej masturbacji, które dotyczy sytuacji z aktywnym udziałem partnera. Masturbacja stanowi normalne zachowanie w świecie zwierząt, które praktykują odruchowo ludzie, lecz w większości, z powodów oczywistych się do tego nie przyznają.


Historia Ojcem onanizmu był syn Judy i Kananejki Szua, Onan, brat Era i Szela. Er poślubił Tamar, ale że był pierworodnym Judy i nie podobał się Panu, bo był zły, Ten zesłał na niego śmierć. Juda nie miał z Tamar dzieci, więc pokolenie Judy stało się zagrożone. Wobec tego kazał on swemu synowi, Onanowi zbliżyć się do Tamar. Juda chciał, aby Onan zapłodnił Tamar…

Niewolnicy z Ziemi

Każdy człowiek, a może prawie każdy słyszał kiedyś o aniołach. Każde zwierzę słyszało pewnie o człowieku lub jeśli usłyszało, to mogło się zawieść. Niekiedy spotkania z człowiekiem bywają ostatnimi. Nie chcę przez to powiedzieć, że człowiek to szkodnik, ale jakoś tak samo wychodzi. W prosty sposób może zrozumiemy, dlaczego zamknięto Eden. Zwierzęta też nawołują, ale ich głos zbierają ziemskie duchy. Aniołowie nie przeżyliby głosu, który nagromadził się w pokładach ziemi. Ból i cierpienie, wypaczają a przywołane pragnienie spowalnia. Ziemia ocieka krwią. Wiadomo, że anioł przybędzie. Pewnego dnia powróci i wspomoże życie. Pan Eremu przywoła zwątpiałych i przywróci zaburzony ład. 
Jedzący i niszczący wszystko wokół człowiek jest prawdziwym drapieżcą. Można powiedzieć to z dumą, akcentując fakt tego, że gatunek ludzki radzi sobie na Ziemi, dominując nad przyrodą ożywioną, ale nie sposób dostrzec dramatów związanych z działalnością ludzi. Wykańczają sami siebie, stali się sobie „sterowalni…

Doceniam ludzi, których pasją jest pokonywanie samych siebie

Z dużej perspektywy, moje miasto Mrągowo, wygląda ładnie. Cieszę się, gdy mogę aktywnie uczestniczyć w odkrywaniu wszystkich tych miejsc, do których udawanie się stanowi swoistą podróż sentymentalną, a także jest pewnego rodzaju ucieczką od codzienności.  Wówczas rozmyślam nad własnymi działaniami oraz tym, co robią też inni, którzy znajdują się w jakiś sposób wokół mnie. Najbliższe otoczenie człowieka, poprzez rozwój informatyzacji, zaczyna zmieniać swoje pojęcie. 
Mieszkamy w pięknych miejscach, nie doceniając krajobrazu kulturowego, który roztacza się wokół nas (krajobraz kulturowy to krajobraz naturalny poddany działaniu człowieka, w ten sposób przekształcony i zaadoptowany). Dzielimy się tymi miejscami z ludźmi, promując własne miejscowości. Wystarczy odrobina chęci, aby nie ślęczeć w domu i mówić "już mi nic nie wyjdzie", tylko ruszyć. Jesteśmy tymi małymi cząstkami, wpływającymi coraz realniej na nasze otoczenie.  Moja znajoma Anna powiedziała mi, że jej się nic nie chce…

O aniołach i stosunkach seksualnych

Joshue ben Qorcha, trapiło jedno zasadnicze pytanie:„Czy to możliwe, żeby aniołowie, którzy są płonącym ogniem, mogli odbywać stosunki seksualne tak, by nie poparzyć swoich narzeczonych od wewnątrz? Po wielu rozmyślaniach zdecydował, że kiedy aniołowie ci spadli z nieba, ich siła i postura zostały zredukowane do siły i postawy śmiertelników, a ich ogień zamienił się w ciało.


Fakty ze „świętych” zapisów Biblia mówi: „uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam” /Rdz 1,26/. Zastosowana została liczba mnoga. Wynikałoby z tego, że człowiek tworzony był w formie czegoś zorganizowanego, nie pojedynczego, sprawczego działania. W dalszej części Księgi Rodzaju możemy wyczytać, że „wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego człowiek stał się istotą żywą”. /Rdz 2,07/.  A teraz coś w kwestii, która dręczyła rabbiego ben Qorcha: „a kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. Synowie Pana, widząc, że córki człowiecze są …

Prawdziwa twarz satanizmu

Od ponad dziesięciu lat zajmuję się zjawiskiem satanizmu, obserwując to, co dotyczy tego zagadnienia. To trudny obszar, głównie z uwagi na uprzedzenia ogółu społeczeństwa, ale możliwy do opanowania. W końcu wiedzę zdobywamy głównie dla siebie.  Na tej podstawie postanowiłem wyjaśnić pokrótce, kim według mnie są współcześni sataniści i jakie zjawisko reprezentują. Niektórzy wyszukują w google, wpisując „marcin łupkowski satanizm”. Zastanawiam mnie to, czy mogę uchodzić za piewcę tego nurtu? A może szuka się na mnie haków? Przestrzegam, nie interesuje mnie polityka, nigdzie nie startuję i nie zależy mi na głosach jołopów biorących udział w wyborach. Opisuję rzeczywistość, to wszystko. Wybaczcie poczciwi ludzie, jeśli odebraliście do siebie kwestię „jołop”. Nie do wszystkich to się tyczy. Miałem na myśli ludzi, którzy wybierają dno, które potem reprezentuje mieszkańców w samorządach. Niestety ludzie dają chwytać się na marne hasła. To samo dotyczy zjawiska satanizmu – stąd słuszne porówna…

Istota nakazu dnia szóstego

Beliar zachowania ludzi nie zrozumiał. Miał przed oczyma wizję wojny, która wydarzyła się w jego świecie. Nadal nie wiedział, o co chodziło w tym krwawym sporze. Ludzie chcieli wyeliminować kel el; tak zaczęła się pierwsza wojna w niebie, która toczyła się z człowiekiem, odnosząc różny skutek. Naówczas byli silniejsi, bliżsi nam. Po przegranej, ludzie zostali wygnani z Ogrodów Ojca, tworząc pierwszą cywilizację Szeolu.
Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo

Rdz 1,26 mówi: „A wreszcie rzekł Pan: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi”.  W czasach biblijnych, panowanie nad światem wyobrażano sobie jako władzę, którą mógł sprawować król, w stosunku do danego obszaru oraz mieszkańców. Jego panowanie wiązało się z wprowadzaniem wspólnych norm. Zrozumienie tej części oraz kontekstu fragmentu książki, wymaga przywołania pojęcia „panowania”. 



Tłumaczenie słownik…

Etykiety

Pokaż więcej

Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

Energetyczne wampiry – rozpoznawanie, obcowanie, uwolnienie

Energetyczne wampiry, wysysające naszą energię, w rzeczywistości istnieją, są wokół nas i mają się dobrze. Planują godzinami to, co z nami zrobią, a kiedy usiłujemy się „wyzwolić” i wydostać spod ich jarzma, to zaczynają swój okrutny atak, wymierzony w nas. 
Zaczynają „zemstę”, uprzedzając nas wcześniej o tym, a kiedy zbyt gwałtownie im odmówimy, przystępują do ciosu. Porzucają wszystkie swoje sprawy, których nie mają zbyt wiele, na rzecz tego, by dać nam nauczkę. W ich ocenie nie mamy prawa do „porzucenia” ich. Jesteśmy w ich mniemaniu im wiele dłużni. Uważają, że „prawo do zemsty” im się należy. Oddali nam w końcu przysługi, przynieśli drobne prezenty materialne, wyciągnęli rękę w chwili naszej słabości. 






Czatują na stosowny moment, obserwując ludzi, a kiedy się nadarzy okazja, przystępują do natarcia. Ich pomoc jest pozorna i prowadzi do uzależnienia. Więcej wezmą niż dali, ale to zauważymy, orientując się dopiero po pewnym czasie. 
Nie mogąc się pogodzić z „odrzuceniem” dojdą do wnio…

Jak wyglądałeś Beliarze (szatanie)? Opowieść o obrońcy ludzkości

On skinął głową, pochylił swe skronie, zmarszczył czoło, skrawkiem brwi zwiesił. Makijaż na nim widniał siły… Widziadło farby i koloru, matowiało prawdziwe uczucie, będące ostatnią podporą. Godność zachować pragnie każdy, skrywając niewygodne odbicie. – Powaga wymaga ofiary z siebie, nieprzetrawionej do granic.              Samotny stanął, z bólem sadowiąc się wśród niemej przestrzeni. I nie kołysał nerwowo ciałem, nie dał się wzniecić na źdźbło trawy. W nim huśta i zagłusza zmorę – światło rozpromienione. Nie rzuca się, stojąc, spogląda rzucając cieniem na świat blady. I nie dochodzi głos go nadwątlony, który niknie w bezwietrznym szepcie. – Naród człowieczy miał w nim podporę sławy, żyłby wznosząc najtrwalszy budulec. Sięgnąłbym w nim ponad granicę czasu, tym wznosił najpiękniejsze słowa i tworzył, prorokując Ziemi, chowając skazę do głębi otchłani.             Włosy dłużyły mu się na ramiona, ciążąc do barków idea­łem[1]. Z czernią zlewały się w kolorze, barwiły światłem grzebiąc w…

Jarosław Dumanowski, Hrabiowie na Lubrańcu. Dzieje fortuny magnackiej

Praca Dumanowskiego przedstawia dzieje rodu Dąmbskich, tytułowych hrabiów na Lubrańcu - jak określali siebie poszczególni członkowie rodziny aspirujący do najwyższych zaszczytów, biorący udział w schedzie po przodkach. Relacja, którą opisał Autor stanowi okazję i pretekst do przedstawienia mechanizmów awansu majątkowego i społecznego w cza­sach nowożytnych wśród całej szlachty polskiej. Już tytuł w wnioskowaniu metodologicznym sygnalizuje czytelnikowi zastosowanie metody komparatywnej w analizie historycznej i zwraca uwagę ingardnerowska dwupłaszczyznowość w jej kompozycji czy też swoisty dychtomizm w ujęciu Ericha Fromma, której temat kryje podwójne znaczenie. Pierwsze skupia uwagę na Lubrańcu, drugie na całej szlachcie polskiej. Środkiem do tego jest monogra­ficzny charakter powieści - tak Autor określił własną pracę, który służy dużej syntezie i rozważaniu nad całością procesów społeczno-ekonomicznych zachodzących wśród warstwy „narodu szlacheckiego". Skonstruowana w ten sposób…

Masturbacja - zło w oczach Stwórcy?

Onanizm, jak wyjaśnia Wikipedia, to inaczej masturbacja(samogwałt, ipsacja, cheiromania)– pobudzanie własnych narządów płciowych w celu wywołania u siebie rozkoszy seksualnej. Może, lecz nie musi doprowadzać do orgazmu. Masturbacja jest spotykana również w świecie zwierząt, np. u ogierów. Masturbacja odbywa się bez udziału partnera lub przy jego wyłącznie biernym uczestnictwie. Istnieje pojęciewzajemnej masturbacji, które dotyczy sytuacji z aktywnym udziałem partnera. Masturbacja stanowi normalne zachowanie w świecie zwierząt, które praktykują odruchowo ludzie, lecz w większości, z powodów oczywistych się do tego nie przyznają.


Historia Ojcem onanizmu był syn Judy i Kananejki Szua, Onan, brat Era i Szela. Er poślubił Tamar, ale że był pierworodnym Judy i nie podobał się Panu, bo był zły, Ten zesłał na niego śmierć. Juda nie miał z Tamar dzieci, więc pokolenie Judy stało się zagrożone. Wobec tego kazał on swemu synowi, Onanowi zbliżyć się do Tamar. Juda chciał, aby Onan zapłodnił Tamar…

Miłość w trudnych czasach socjalizmu

Nieważne, gdzie się znajdziemy. I nieważne, jak mocno życie nas doświadczy. Liczy się to, czy w danym momencie umiemy się na tyle zachować, aby nie trwać samemu. Rodzina stanowi najwyższe dobro i posłannictwo każdego człowieka.






Oceniać pozornie można zawsze, ludzkie czyny, wybory i dokonania. Człowiek jest nauczony czekania na właściwy moment. Wierzymy, uparci i niezłomni, że nasze światełko się zapali. Wtedy ma być tylko lepiej, dla nas, najbliższych oraz wszystkiego, co kochamy. Łatwo jesteśmy w stanie ocenić za i przeciw oraz zrozumieć swoje posłannictwo. To, że czasem odstępujemy od tego, co jest dobre, nie oznacza wcale, że tak akurat chcemy. Po prostu czasem najwyższym dobrem jest rodzina i jej przyszły los.

Po wojnie

Osłabienie przyszło zaraz po wojnie. Wiele osób dostało się już w jej trakcie do niewoli i potraciło swe dobra, a nawet bezcenne życie. Po Teheranie, Jałcie i Poczdamie, przyszedł czas na realizacje Polski w realiach, które znamy po 1945 roku; Polski Ludowej, która mu…