Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2017

Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo

Pierwsza wojna w niebie od 2014 roku, czyli momentu, w którym powstała i została wydana, bo to był prawie ten sam okres czasu, przeszła spore zmiany.  Ewolucja tej książki, stanowi wynik zmian, które zachodziły w mojej osobie. 


Człowiek nabrał doświadczenia i odrobiny dystansu do siebie samego. Po tym co robimy, widać jak się zmieniamy. Przede wszystkim, ja musiałem przeżyć to, że współcześnie nie pisze się na gruncie spraw, które obowiązywały w starożytności. Druga sprawa to narracja, czyli zbyt swobodne przechodzenie z narratora w pierwszej osobie do trzeciej. 
Opowieść schematyczna, uzależniona od jednego planu jest czymś niewiarygodnie niesprawiedliwym. Po przemyśleniu dałem taki wentyl bezpieczeństwa, wprowadzając narrację pierwszoosobową - dziełko zyskało takiego bliskiego człowiekowi wymiaru. 


Zastanawiałem się nad konstrukcją wydarzeń, gdyż recenzje mówiły, że to może męczyć - jak mówiłem, to miało być takie wzorcowe, umożliwić uchwycenie za pomocą słów, procesu umierania, po któr…

Mierzę się z upadłymi w trzecim rozdziale. Lifting trwa...

Przyznam się, że w całej Biblii interesuje mnie jej początek, kawałek Izajasza, kawałek Daniela i kawałek Apokalipsy. Resztę znam dość dobrze, ale nie mają one dla mnie znaczenia tak wielkiego znaczenia. Nie dlatego, że ich nie uznaję, ale nie mogę przyjąć niegodziwych spraw za słowo mego Stwórcy. Głównie przez ograniczenie historii do jednego narodu, braku dziejów ludzi jako całości oraz licznego przekroczenia Prawa. Stwórca jest doskonały i nigdy nie dałbym świadectwa jednym, nie pamiętając o drugich. Stwórca nie promował niewolnictwa - a jest w przykazaniach, nie promował mordowania zwierząt - a jest usankcjonowana ofiara. Śmieszy mnie, gdy Jakub walczy z aniołem, a potem ludzie mówią, że to walczył ze Stwórcą w Penuel, stąd został Jakubem-Izraelem. Jakie to zabawne, niby mocny ten ludzki Stwórca, a jednak daje się z Nim walczyć. Stwórca, którego ukazuję jest odmienny i ma inne zapatrywanie na świat i człowieka. Chcę przez to powiedzieć, że jest bardziej realny. Stwórca nie jest po…

Kapitalizm w natarciu: Nie ma pięknych i brzydkich

Jestem zafascynowany małymi dziećmi. Obserwując je, mam nieodparte wrażenie, że Ziemia to idealny świat, zasiedlony przez wspaniałe istoty. Krzyczą czasem i płaczą, ale bywają otwarte, pomocne i radosne. Nie skrzywdziłyby nikogo oraz niczego. Tacy idealni jesteśmy, nim skończymy sześć lat. Piękna granica, ale ona została wyznaczona. 
Szósty dzień, to wówczas powstał człowiek i otrzymał zakaz spożywania mięsa. Szósty rok zamyka oczy na wrażliwość i oddziela człowieka od jego dawnego dziedzictwa. Szóste tysiąclecie zamknie cykl Ziemi. Magiczna jest ta liczba 666, dosłownie tak – ma wiele znaczeń i kombinacji. Jedna z nich została powyżej przedstawiona.  Kto z was, matek i ojców, dostrzega dobro i ciepło w dzieciach? Każdy. Każdy z was tego doświadczył, dlatego mówicie iż jesteście odprężeni, że trud wychowania i ciągłego przewijania pieluch, rekompensuje wam uśmiech dziecka. Bo dobro, które niosą dzieci jest prawdziwym dobrem, czystym i miłym waszemu sercu. Przypomina o tym, że wy kiedyś …

Etykiety

Pokaż więcej

Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

Jak wyglądałeś Beliarze (szatanie)? Opowieść o obrońcy ludzkości

On skinął głową, pochylił swe skronie, zmarszczył czoło, skrawkiem brwi zwiesił. Makijaż na nim widniał siły… Widziadło farby i koloru, matowiało prawdziwe uczucie, będące ostatnią podporą. Godność zachować pragnie każdy, skrywając niewygodne odbicie. – Powaga wymaga ofiary z siebie, nieprzetrawionej do granic.              Samotny stanął, z bólem sadowiąc się wśród niemej przestrzeni. I nie kołysał nerwowo ciałem, nie dał się wzniecić na źdźbło trawy. W nim huśta i zagłusza zmorę – światło rozpromienione. Nie rzuca się, stojąc, spogląda rzucając cieniem na świat blady. I nie dochodzi głos go nadwątlony, który niknie w bezwietrznym szepcie. – Naród człowieczy miał w nim podporę sławy, żyłby wznosząc najtrwalszy budulec. Sięgnąłbym w nim ponad granicę czasu, tym wznosił najpiękniejsze słowa i tworzył, prorokując Ziemi, chowając skazę do głębi otchłani.             Włosy dłużyły mu się na ramiona, ciążąc do barków idea­łem[1]. Z czernią zlewały się w kolorze, barwiły światłem grzebiąc w…

Energetyczne wampiry – rozpoznawanie, obcowanie, uwolnienie

Energetyczne wampiry, wysysające naszą energię, w rzeczywistości istnieją, są wokół nas i mają się dobrze. Planują godzinami to, co z nami zrobią, a kiedy usiłujemy się „wyzwolić” i wydostać spod ich jarzma, to zaczynają swój okrutny atak, wymierzony w nas. 
Zaczynają „zemstę”, uprzedzając nas wcześniej o tym, a kiedy zbyt gwałtownie im odmówimy, przystępują do ciosu. Porzucają wszystkie swoje sprawy, których nie mają zbyt wiele, na rzecz tego, by dać nam nauczkę. W ich ocenie nie mamy prawa do „porzucenia” ich. Jesteśmy w ich mniemaniu im wiele dłużni. Uważają, że „prawo do zemsty” im się należy. Oddali nam w końcu przysługi, przynieśli drobne prezenty materialne, wyciągnęli rękę w chwili naszej słabości. 






Czatują na stosowny moment, obserwując ludzi, a kiedy się nadarzy okazja, przystępują do natarcia. Ich pomoc jest pozorna i prowadzi do uzależnienia. Więcej wezmą niż dali, ale to zauważymy, orientując się dopiero po pewnym czasie. 
Nie mogąc się pogodzić z „odrzuceniem” dojdą do wnio…

Jarosław Dumanowski, Hrabiowie na Lubrańcu. Dzieje fortuny magnackiej

Praca Dumanowskiego przedstawia dzieje rodu Dąmbskich, tytułowych hrabiów na Lubrańcu - jak określali siebie poszczególni członkowie rodziny aspirujący do najwyższych zaszczytów, biorący udział w schedzie po przodkach. Relacja, którą opisał Autor stanowi okazję i pretekst do przedstawienia mechanizmów awansu majątkowego i społecznego w cza­sach nowożytnych wśród całej szlachty polskiej. Już tytuł w wnioskowaniu metodologicznym sygnalizuje czytelnikowi zastosowanie metody komparatywnej w analizie historycznej i zwraca uwagę ingardnerowska dwupłaszczyznowość w jej kompozycji czy też swoisty dychtomizm w ujęciu Ericha Fromma, której temat kryje podwójne znaczenie. Pierwsze skupia uwagę na Lubrańcu, drugie na całej szlachcie polskiej. Środkiem do tego jest monogra­ficzny charakter powieści - tak Autor określił własną pracę, który służy dużej syntezie i rozważaniu nad całością procesów społeczno-ekonomicznych zachodzących wśród warstwy „narodu szlacheckiego". Skonstruowana w ten sposób…

Masturbacja - zło w oczach Stwórcy?

Onanizm, jak wyjaśnia Wikipedia, to inaczej masturbacja(samogwałt, ipsacja, cheiromania)– pobudzanie własnych narządów płciowych w celu wywołania u siebie rozkoszy seksualnej. Może, lecz nie musi doprowadzać do orgazmu. Masturbacja jest spotykana również w świecie zwierząt, np. u ogierów. Masturbacja odbywa się bez udziału partnera lub przy jego wyłącznie biernym uczestnictwie. Istnieje pojęciewzajemnej masturbacji, które dotyczy sytuacji z aktywnym udziałem partnera. Masturbacja stanowi normalne zachowanie w świecie zwierząt, które praktykują odruchowo ludzie, lecz w większości, z powodów oczywistych się do tego nie przyznają.


Historia Ojcem onanizmu był syn Judy i Kananejki Szua, Onan, brat Era i Szela. Er poślubił Tamar, ale że był pierworodnym Judy i nie podobał się Panu, bo był zły, Ten zesłał na niego śmierć. Juda nie miał z Tamar dzieci, więc pokolenie Judy stało się zagrożone. Wobec tego kazał on swemu synowi, Onanowi zbliżyć się do Tamar. Juda chciał, aby Onan zapłodnił Tamar…

Miłość w trudnych czasach socjalizmu

Nieważne, gdzie się znajdziemy. I nieważne, jak mocno życie nas doświadczy. Liczy się to, czy w danym momencie umiemy się na tyle zachować, aby nie trwać samemu. Rodzina stanowi najwyższe dobro i posłannictwo każdego człowieka.






Oceniać pozornie można zawsze, ludzkie czyny, wybory i dokonania. Człowiek jest nauczony czekania na właściwy moment. Wierzymy, uparci i niezłomni, że nasze światełko się zapali. Wtedy ma być tylko lepiej, dla nas, najbliższych oraz wszystkiego, co kochamy. Łatwo jesteśmy w stanie ocenić za i przeciw oraz zrozumieć swoje posłannictwo. To, że czasem odstępujemy od tego, co jest dobre, nie oznacza wcale, że tak akurat chcemy. Po prostu czasem najwyższym dobrem jest rodzina i jej przyszły los.

Po wojnie

Osłabienie przyszło zaraz po wojnie. Wiele osób dostało się już w jej trakcie do niewoli i potraciło swe dobra, a nawet bezcenne życie. Po Teheranie, Jałcie i Poczdamie, przyszedł czas na realizacje Polski w realiach, które znamy po 1945 roku; Polski Ludowej, która mu…